RADA OPZZ Z WICEPREMIEREM BELK¡
19 grudnia br. w Warszawie obradowa³a Rada OPZZ. Rada przyjê³a preliminarz wydatków na dzia³alno¶æ statutow± w 2002 roku. Rada upowa¿ni³a Prezydium OPZZ do ewentualnego przesuwania niewykorzystanych ¶rodków z poz. 6 - "manifestacje ogólnokrajowe" - na pozycje: 8 - "wspieranie szkoleñ zwi±zkowych" i 11 - "wsparcie imprez sportowo-rekreacyjnych".
W drugiej czê¶ci obrad, Rada z udzia³em wicepremiera, ministra finansów Marka Belki omówi³a sytuacjê spo³eczno-gospodarcz± w kraju. Na wstêpie wiceprzewodnicz±cy OPZZ Ryszard £epik przedstawi³ informacjê dotycz±c± polskiej gospodarki i kontrowersyjnych spraw zawartych w ustawach oko³obud¿etowych (skrót wyst±pienia zamieszczamy na drugiej stronie Kroniki). G³os m.in. zabrali tak¿e Zdzis³aw Tuszyñski, Tadeusz Gawin, Jaros³aw Czarnowski, Boles³aw Zasada, Stanis³aw Narewski. Po dyskusji przyjêto stanowisko w sprawie projektu ustawy bud¿etowej na rok 2002.
S T A N O W I S K O Rady OPZZ w sprawie projektu ustawy bud¿etowej na rok 2002
Cztery lata rz±dów Akcji Wyborczej "Solidarno¶æ" i Unii Wolno¶ci doprowadzi³y do zapa¶ci gospodarczej Polski. Gospodarka straci³a wysokie tempo rozwoju. Produkt Krajowy Brutto spad³ w krótkim okresie z jednego najwy¿szych w Europie do symbolicznego 1%. Rentowno¶æ przedsiêbiorstw zbli¿y³a siê do zera. Maleje p³ynno¶æ finansowa i rosn± zatory p³atnicze. Stale malej±cy popyt krajowy inwestycyjny i konsumpcyjny powoduje obni¿anie siê nak³adów inwestycyjnych i wzrost bezrobocia. Eksport napotyka przeszkody w postaci silnej warto¶ci z³otówki oraz dekoniunktury gospodarczej w Unii Europejskiej. Polityka sch³adzania popytu wewnêtrznego prowadzona przez poprzedni rz±d oraz Radê Polityki Pieniê¿nej w postaci wysokich stóp procentowych, a tym samym zawy¿onych cen kredytów zahamowa³a inflacjê, ale jednocze¶nie spad³a konsumpcja, zmala³o zatrudnienie, a gospodarka przesta³a generowaæ zyski, co zachwia³o finansami publicznymi. Ca³a strategia makroekonomiczna ostatnich lat nie zda³a egzaminu, bowiem bud¿et pañstwa nie zosta³ zrównowa¿ony. Wydatki by³y wysokie, a ciêcia obejmowa³y g³ównie inwestycje, co hamowa³o rozwój. Wzrost wydatków nie móg³ byæ ograniczany, poniewa¿ jednocze¶nie wprowadzano w ¿ycie 4 reformy spo³eczne - ¼le przygotowane, nieudolnie wprowadzane, a które zamiast spodziewanych oszczêdno¶ci bud¿etowych spowodowa³y wzrost deficytu finansów publicznych. Szczególnie dotyczy to reformy emerytalnej, która stanowi najpowa¿niejsze ich obci±¿enie.
Prezydium OPZZ 4 grudnia br. ustosunkowa³o siê do projektu ustaw oko³obud¿etowych, krytycznie oceniaj±c te z rozwi±zañ, które w szczególno¶ci uderzaj± w ludzi najbiedniejszych. Rada OPZZ wyra¿a nadziejê, ¿e Parlament z aprobat± odniesie siê do propozycji przedstawionych w opinii Prezydium OPZZ, które wi±¿± siê z utrzymaniem niepogorszonego poziomu ¿ycia ludzi najubo¿szych, zw³aszcza bezrobotnych oraz zatrudnionych, ale o bardzo niskich dochodach, np. kobiet samotnie wychowuj±cych dzieci czy ludzi w podesz³ym wieku.
Projekt bud¿etu na rok 2002 przedstawia mo¿liwo¶ci gospodarki znajduj±cej siê na krawêdzi recesji - jest bud¿etem dotkliwych redukcji i wyborów zakresu zadañ.
1. Realnie przeciêtne wynagrodzenie brutto wzro¶nie tylko o 0,2% (w sektorze przedsiêbiorstw o 1,1%).
2. Chronione bêd± emerytury i renty pozarolnicze, które realnie wzrosn± o 2,3%.
3. Nast±pi oczekiwany wzrost ¶rodków Funduszu Pracy, co wreszcie pozwoli na terminowe wyp³aty zasi³ków dla bezrobotnych.
4. Niestety nie wzrasta w stopniu zadawalaj±cym bud¿et pomocy spo³ecznej, co pogorszy sytuacjê ludzi bez pracy i sta³ych dochodów.
5. Uwa¿amy za s³uszne z moralnego punktu widzenia zamro¿enie wysokich wynagrodzeñ osób pe³ni±cych funkcje publiczne, natomiast nie mo¿emy zaakceptowaæ zamro¿enia p³ac nisko wynagradzanych pracowników pañstwowej sfery bud¿etowej.
6. Podjête przez rz±d dzia³ania porz±dkuj±ce organizacjê i funkcjonowanie centralnych organów administracji rz±dowej i jednostek im podporz±dkowanych w zbyt ma³ym stopniu przek³adaj± siê na oszczêdno¶ci bud¿etowe.
7. Za s³uszne uwa¿amy okre¶lenie w³a¶ciwego celu spo³ecznego prywatyzacji, jakim powinno byæ tworzenie nowych miejsc pracy i zapowiedzi rozs±dnego programu prywatyzacji, zw³aszcza sektora bankowego i ubezpieczeniowego.
Rada OPZZ uznaje za sprawê bezdyskusyjn±, ¿e bez wiêkszego wzrostu PKB Polska nie zacznie przezwyciê¿aæ trudno¶ci, w jakie wpêdzi³a kraj poprzednia ekipa rz±dz±ca. Dlatego Rada OPZZ oczekuje pilnie na przedstawienie przez rz±d g³ównych zasad polityki gospodarczej, która umo¿liwi wzrost gospodarczy, a tym samym rozwi±zanie najtrudniejszego problemu ekonomicznego, politycznego i spo³ecznego, jakim jest bezrobocie.
Skrót wyst±pienia wiceprzewodnicz±cego OPZZ Ryszarda £epika na posiedzeniu Rady OPZZ 19 grudnia 2001 ws. projektu bud¿etu na 2002 r.
Na rok 2002 zaproponowano dochody w wysoko¶ci 144 mld z³, a wiêc wy¿sze od przewidywanego wykonania 2001 roku o 1,8 procent, a wydatki - 184 mld z³. Oznacza to przyjêcie deficytu bud¿etowego na poziomie 40 mld z³otych. Bud¿et ma w dalszych latach powstawaæ w oparciu o zakotwiczone wydatki poczynaj±c od poziomu wydatków przyjêtych na rok 2002 (prawie 184 mld z³) i nastêpnie powiêkszanych o wska¼nik inflacji (o wzrost cen artyku³ów konsumpcyjnych us³ug) z dodaniem jednego punktu procentowego. Jest to - naszym zdaniem - po prostu propozycja awaryjnego wyj¶cia; ucieczka, w moim przekonaniu dzisiaj najbardziej roztropna - przed kryzysem pañstwa, finansów publicznych, ca³ej gospodarki. Pytanie? - na jak d³ugo?
Na projekt programu gospodarczego rz±du przyjdzie nam jeszcze trochê poczekaæ. A szkoda. Trzeba ¿ywiæ nadziejê, ¿e bêdzie to projekt, który zapewni nam wy¿sz± dynamikê wzrostu PKB, w granicach 5-6 procent rocznie. W przeciwnym razie przy pomocy samego zakleszczania wydatków nie wyjdziemy szybko ze stagnacji gospodarczej, a bezrobocie zasilane wy¿em demograficznym bêdzie siê zwiêkszaæ.
W tej sytuacji kuriozalne jest, ¿e RPP nie uzna³a za wystarczaj±ce ograniczenie wydatków w bud¿ecie pañstwa na rok 2002. Toczy siê ju¿ jawna walka ideologiczna miêdzy rz±dem, a NBP i RPP w sferze ekonomicznej. Kierownictwo NBP i wiêkszo¶æ cz³onków RPP reprezentuje pogl±dy neoliberalne i to w skrajnym wydaniu. Ta wiêkszo¶æ rozumuje ci±gle w uk³adzie triady: deregulacja (ca³ej gospodarki) plus liberalizacja (w sferze ekonomicznej i spo³ecznej oraz w odniesieniu do ca³ego pañstwa i jego instytucji) plus prywatyzacja (pe³na, w odniesieniu do wszystkiego i wszystkich).
Polska gospodarka traci tempo rozwoju. PKB w br. wzro¶nie zapewne tylko o 1,2% a poniewa¿ jeste¶my na linii spadaj±cej, z kwarta³u na kwarta³, wzrost PKB mo¿e wynie¶æ w 2002 r. symboliczne 1%. Rentowno¶æ obrotów netto w przedsiêbiorstwach zbli¿y³a siê do zera. Maleje p³ynno¶æ finansowa, a wiêc rosn± zatory p³atnicze.
Obni¿aj± siê nak³ady inwestycyjne i wzrasta bezrobocie przy stale malej±cym popycie krajowym (inwestycyjnym i konsumpcyjnym). Popyt zagraniczny nie jest trwa³y. Eksporterzy napotykaj± na powa¿ne przeszkody w postaci silnej aprecjacji z³otówki, zawy¿onych cen kredytów) a tak¿e zderzaj± siê z pogarszaj±c± siê koniunktur± gospodarcz± w UE.
Polityka" sch³adzania" popytu wewnêtrznego przez poprzedni rz±d i NBP przynios³a "owoce" widoczne ju¿ go³ym okiem w roku bie¿±cym. Zahamowano inflacjê, zmaleje deficyt na rachunku obrotów bie¿±cych, ale jednocze¶nie spad³a konsumpcja, zmala³o zatrudnienie, a gospodarka nie generuje zysków, co zachwia³o finansami publicznymi. Wysokie stopy procentowe przynios³y wiêcej szkód ni¿ po¿ytków. W wyniku takich dzia³añ zrodzi³ siê brak spójno¶ci miêdzy polityk± pieniê¿n±, a polityk± fiskaln±. Dodam dla uzupe³nienia, ¿e NBP (a nastêpnie i RPP) walczy³y ci±gle przy pomocy wysokich stóp procentowych z inflacj±, ale nie wywo³an± przez nadmierny popyt, lecz z inflacj± o charakterze g³ównie kosztowym, kszta³towan± przez rz±d (mieli¶my ci±g³y wzrost cen bêd±cy rezultatem wzrostu podatku VAT, akcyzy i innych obci±¿eñ).
Generalnie zgadzamy siê z ocen± polityki gospodarczej i stanu naszej gospodarki zawartej w "Uzasadnieniu do bud¿etu". Z jedn± jednak, któr± dopiero teraz w tym miejscu przytoczê: "o obiektywnie potrzebnych, ale drogich i ¼le oszacowanych reformach spo³ecznych", zgodziæ siê nie jestem w stanie. Dlaczego potrzebnych?
Reforma samorz±dowa by³a zbêdna. Sposób realizacji reformy emerytalnej, to kula u nogi. Powa¿ne obci±¿enie finansów publicznych i jeden z g³ównych powodów zachwiania tymi finansami.
Przekazane sk³adki do II filara w latach 1999-2000 i szacowane na rok bie¿±cy wynosz± oko³o 19 mld z³. W roku 2002 maj± wynie¶æ 11,6 mld z³ tj. 29% deficytu bud¿etowego! To nie s± b³ahe pieni±dze. £±cznie bêdzie to ju¿ 30,9 mld z³. Podobno ZUS zalega jednocze¶nie z wp³atami (liczonymi z odsetkami) wobec otwartych funduszy emerytalnych na 6 mld z³. Jednocze¶nie ZUS ma zobowi±zania bud¿etowe na 6 mld z³, z którymi co¶ trzeba zrobiæ.
W¶ród przyczyn le¿±cych u podstaw zapa¶ci w finansach publicznych zabrak³o, w moim przekonaniu, jeszcze jednej. Chodzi o to, ¿e transformacja gospodarcza prze¿ywa swój fina³. Nie mo¿na ju¿ szybko i za byle pieni±dze sprzedawaæ resztek maj±tku narodowego i finansowaæ w poka¼nej czê¶ci narastaj±cego deficytu w bud¿ecie pañstwa oraz sp³acaæ d³ugów funduszów celowych.
Narastaj± z roku na rok d³ugi pañstwowe. Gromadz± siê d³ugi z lat poprzednich niesp³acone i przybywa d³ugów nowych, zaci±ganych na sp³atê starych d³ugów i na potrzeby bie¿±ce - na ³atanie "dziur" w sektorze finansów publicznych, w tym w pierwszej kolejno¶ci w bud¿ecie pañstwa. Ca³y pañstwowy d³ug publiczny a to pojêcie najszersze i najbardziej pojemne (³±cznie np. z d³ugami samorz±dów), to szacowana kwota wysoko¶ci ok. 314,6 mld. z³ na koniec grudnia 2001 r. i kwota ok. 361,3 mld. z³ prognozowane na koniec grudnia 2002 roku. Daje to wzrost o ok. 46,7 mld. z³ tj. o ok. 14,9 %.
Warto przy tym zwróciæ uwagê, ¿e w ramach tych ogólnych wielko¶ci niepokoj±co szybko wzrasta d³ug sektora samorz±dowego z ok. 14,5 mld z³ do poziomu 19,6 mld z³, a wiêc o 35 % w jednym roku! Ogólny d³ug Skarbu Pañstwa na podstawie przewidywañ wzro¶nie o ok. 25 mld z³ w 2001 r. (do poziomu 292 mld z³) tj. o 9,4 %, a w 2002 roku wzrosn±æ ma o 42,5 mld z³ (do poziomu 334 mld z³ ) tj. o 14,6 %. Maleje natomiast tempo wzrostu zad³u¿enia zagranicznego; d³ug ten ro¶nie o 6,8 %. Wynosi on 105 mld z³, a na koniec 2002 r. ma wynie¶æ 112 mld. Po stronie wydatków zapisano w bud¿ecie 21,4 mld z³ na obs³u¿enie d³ugu krajowego; obs³u¿enie d³ugu zagranicznego ma natomiast kosztowaæ 4,4 mld z³. Relacje kosztów obs³ugi do d³ugu krajowego i zagranicznego s± szokuj±co ró¿ne. Obs³uga d³ugu krajowego kosztuje 2,4 razy wiêcej!
Za z³e pomys³y zawarte w ustawach oko³obud¿etowych uwa¿amy: niekorzystne zmiany w zakresie warunków nabywania i wysoko¶ci ¶wiadczeñ przedemerytalnych, likwidacjê zasi³ków przedemerytalnych, zamro¿enie p³ac, w szeroko rozumianej, sferze bud¿etowej, które jednak trzeba bêdzie kiedy¶ odblokowaæ, z³amanie umowy spo³ecznej dotycz±cej funkcjonowania Funduszu Gwarantowanych ¦wiadczeñ Pracowniczych, niekorzystne zmiany w Karcie Nauczyciela.
I na koniec panie Premierze apelujê: niech Balcerowicz w koñcu odejdzie z Ministerstwa Finansów.
STANOWISKO Zarz±du G³ównego ZNP z 18 grudnia 2001 r. w sprawie ciêæ wydatków bud¿etowych na o¶wiatê i wychowanie
Zarz±d G³ówny Zwi±zku Zawodowego Nauczycielstwa Polskiego obraduj±cy w Warszawie 18 grudnia 2001 r. z najwy¿szym oburzeniem i dezaprobat± przyj±³ wyniki g³osowania w Sejmie nad rzêdowymi projektami ustaw oko³obud¿etowych. Ich uchwalenie nie tylko oznacza drastyczne pogorszenie sytuacji materialnej nauczycieli, ale w perspektywie w godzi interesy edukacji i kraju.
Z ubolewaniem stwierdzamy, ¿e po raz kolejny nauczyciele zostali oszukani. Rz±d wywodz±cy siê z SLD, ugrupowania, które w kampanii wyborczej og³osi³o edukacjê jednym z priorytetów, przekre¶li³ te obietnice i zdystansowa³ siê od programu wyborczego.
W³adze przesz³y do porz±dku dziennego nad intensywnymi dzia³aniami podejmowanymi przez Zwi±zek w ostatnim okresie, zlekcewa¿y³y wszystkie argumenty przeciwko zastosowaniu tak drastycznych ograniczeñ bud¿etowych. Zignorowano tak¿e spo³eczne potrzeby, w¶ród których do najwa¿niejszych nale¿y dobra szko³a dla wszystkich dzieci.
Ciêcia bud¿etowe, które dotknê³y o¶wiatê s± niewspó³miernie du¿e nie tylko w odniesieniu do potrzeb, ale tak¿e w stosunku do oszczêdno¶ci w innych dziedzinach. nauczyciele zostali poddani podwójnym restrykcjom, bowiem zamro¿ono ich p³ace jako pracowników sfery bud¿etowej, a równocze¶nie zaniechano regulacji p³acowych wynikaj±cych z Karty Nauczyciela. Realizacjê zapisów znowelizowanej 24 sierpnia 2001 r. Karty Nauczyciela przesuniêto na 2003 rok. Efektem grudniowej nowelizacji art. 30 Karty Nauczyciela jest przerzucenie obci±¿eñ finansowych na jednostki samorz±du terytorialnego i pozbawienie ich gwarancji pañstwa w zakresie pe³nego finansowania zadañ o¶wiatowych.
¯±damy wycofania ustawowego zapisu dotycz±cego zamro¿enia dodatków za tajne nauczanie dla nauczycieli emerytów.
W imieniu cz³onków ZNP oraz ca³ego ¶rodowiska o¶wiatowego protestujemy przeciwko decyzjom, które bezwzglêdnie podporz±dkowuj± edukacjê wy³±cznie rachunkowi ekonomicznemu. Tak wa¿na dziedzina ¿ycia, jak± jest edukacja, wymaga my¶lenia perspektywicznego, w kategoriach dobra spo³ecznego i rozwoju kraju. Rz±dz±cy powinni pamiêta, ¿e podejmuj±c dzia³ania podyktowane dora¼nymi uwarunkowaniami bior± na siebie odpowiedzialno¶æ za ich dalekosiê¿ne negatywne skutki dla dzieci i m³odzie¿y, a tym samym ca³ego spo³eczeñstwa.
Zwi±zek Nauczycielstwa Polskiego o¶wiadcza, ¿e bêdzie nadal konsekwentnie wykorzystywa³ wszelkie mo¿liwe ¶rodki i formy obrony interesów o¶wiaty i nauczycieli. Bêdziemy domagaæ siê wywi±zywania przez rz±dz±cych z obowi±zków wobec spo³eczeñstwa w zakresie edukacji oraz wobec ¶rodowiska o¶wiatowego w zakresie jego statusu prawnego i materialnego.
Zarz±d G³ówny ZNP zwraca siê z apelem do Prezydenta Aleksandra Kwa¶niewskiego o pilne spotkanie z cz³onkami Prezydium ZG ZNP. Liczymy na to, ¿e zapowiedzi priorytetowego traktowania edukacji zawartej w "Strategii rozwoju Polski do 2020 roku" nadal znajduj± Pana uznanie i poparcie.
Domagamy siê pilnego spotkania z kierownictwa Zwi±zku z marsza³kiem Senatu prof. Longinem Pastusiakiem.
Zarz±d G³ówny ZNP wzywa zarz±dy oddzia³ów i okrêgów do podejmowania ró¿nych form protestu przeciwko polityce o¶wiatowej rz±du oraz uruchomienia szerokiej akcji informacyjnej w¶ród rodziców, przedstawicieli w³adz samorz±dowych, wskazuj±cej na katastrofaln± sytuacjê polskiej o¶wiaty i wynikaj±ce z tego konsekwencje.
Zarz±d G³ówny ZNP uznaje za konieczne kontynuowanie dzia³añ dla pozyskiwania sojuszników w¶ród zwi±zków zawodowych, zw³aszcza dzia³aj±cych w sferze bud¿etowej, a tak¿e w ¶rodowisku szkó³ wy¿szych i nauki, w¶ród organizacji spo³ecznych i instytucji pozarz±dowych dla realizacji wa¿nych spo³ecznie celów, w tym obrony interesów edukacji.
S³awomir Broniarz Prezes Zwi±zku Nauczycielstwa Polskiego
|