OPZZ 
 
 
  
 
 
  
 
 
 


    9 lipca 2001

Nr 39 (320)/2001


NOWA KOMISJA TRÓJSTRONNA


W dniu 6 lipca br. Sejm przyjął po III czytaniu i skierował do Senatu projekt ustawy o Komisji Trójstronnej ds. Komisji Społeczno-Gospodarczych. Łącznie głosowało 430 posłów: za - 421, przeciw - 8, wstrzymała się 1 osoba.
Posłem sprawozdawcą w imieniu Komisji Polityki Społecznej był Maciej Manicki, który później występował również w imieniu Klubu Parlamentarnego SLD. Poniżej publikujemy (w oparciu o stenogram sejmowy) oba wystąpienia Macieja Manickiego, z których wyraźnie widać, jak ma funkcjonować nowy model współpracy trójstronnej.


Wystąpnienie Macieja Manickiego - posła sprawozdawcy


Wysoka Izbo!
Mam zaszczyt w imieniu Komisji Polityki Społecznej przedstawić sprawozdanie dotyczące ustawy o Trójstronnej Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych, ustawy, która jednocześnie po pracach komisji uzupełniona została ­ w tytule, a przede wszystkim w treści ­ o wojewódzkie komisje dialogu społecznego, a rozpatrywana była w związku z poselskim projektem ustawy o komisji trójstronnej i rządowym projektem ustawy o Komisji do Spraw Społeczno-Gospodarczych. Sejm już rok temu skierował oba projekty do Komisji Polityki Społecznej. Po blisko rocznej pracy, przede wszystkim w podkomisji, ale także i na posiedzeniach komisji, projekt ustawy, bez wniosków mniejszości ­ co warto zauważyć ­ jest przedstawiany Wysokiej Izbie.
Proponujemy Sejmowi przyjęcie ustawy, która, mamy nadzieję, rozwiąże problemy instytucjonalne dialogu społecznego, który dzisiaj w naszym państwie nie funkcjonuje najlepiej, a w obszarze dotyczącym partnerów społecznych, rządu i partnerów społecznych na szczeblu centralnym praktycznie w ogóle nie funkcjonuje. Proponujemy powołanie mocą tej ustawy trójstronnej komisji, do kompetencji której należałoby prowadzenie dialogu społecznego w sprawach wynagrodzeń i świadczeń społecznych oraz w innych sprawach społecznych lub gospodarczych, a także, jeśli nakażą to inne ustawy, realizacja zadań tymi ustawami określonych. Każda ze stron w komisji, czyli i pracodawcy, i pracobiorcy reprezentowani przez związki zawodowe, ale także i rząd, miałaby prawo wnieść pod obrady komisji każdą sprawę, którą uzna za mającą duże znaczenie społeczne lub gospodarcze, i jeśli uzna, że rozwiązanie dotyczące tej sprawy jest istotne dla zachowania pokoju społecznego. To bardzo ważna kompetencja tej komisji.
Ważną kompetencją, już nie tyle komisji co stron ­ pracodawców, związków zawodowych ­ jest możliwość zawierania ponadzakładowych układów zbiorowych obejmujących ogół pracodawców zrzeszonych w organizacjach, które są reprezentowane w komisji trójstronnej, lub grupę pracodawców, wyłonioną z ogółu tych pracodawców, i oczywiście, z drugiej strony, pracowników zatrudnionych przez tychże pracodawców.
Bardzo istotną kompetencją komisji jest rozpatrywanie spraw dotyczących kreowania najważniejszej chyba w polityce finansowej państwa ustawy budżetowej, co ma miejsce oczywiście corocznie. Tutaj te propozycje wiążą się równocześnie ze zmianami w ustawach o związkach zawodowych, w ustawach o organizacjach pracodawców, zmianami, które przewidują wyeliminowanie z tamtego trybu (obecnie opisanego w art. 19 ustawy o związkach zawodowych czy w art. 16 ustawy o organizacjach pracodawców) opiniowania projektu ustawy budżetowej i poddanie tego aktu procedurze opisanej w ustawie o Komisji Trójstronnej. Ta procedura rozpoczynałaby się już w połowie kwietnia każdego roku. Po przedstawieniu przez stronę rządową odpowiednich dokumentów stanowisko w tej sprawie, opinię w tej sprawie przyjmowałyby bądź to wspólnie strony pracodawców i strona związkowa ­ jeśli byłoby możliwe zajęcie wspólnego stanowiska ­ bądź, jeśli nie byłoby to możliwe, każdej ze stron przysługiwałoby prawo zajęcia stanowiska odrębnie w sprawie dotyczącej najpierw założeń ustawy budżetowej, projektu budżetu, a później już samego projektu. Dopiero w sytuacji, gdyby nie było możliwe uzgodnienie stanowiska nawet w ramach jednej ze stron, wracalibyśmy do poziomu organizacji reprezentatywnych i te wyrażałyby opinię w sprawie czy to założeń, czy projektu budżetu państwa.
W skład komisji, jak stanowią następne artykuły, wchodzą przedstawiciele strony rządowej, strony pracowników, czyli związki zawodowe, oraz strony pracodawców.
Kolejne przepisy kreują organizacje uznawane mocą tej ustawy za reprezentatywne. I tutaj komisja postanowiła już niejako z imienia i nazwiska wymienić organizacje reprezentatywne, stwierdzając, że po stronie związków zawodowych są to NSZZ "Solidarność" i Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych, a po stronie pracodawców: Konfederacja Pracodawców Polskich, Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych i Związek Rzemiosła Polskiego. Ustawa jednakże w żaden sposób nie ogranicza możliwości reprezentowania czy udziału w pracach komisji innym organizacjom, określa tylko kryteria, które w tej kwestii należy spełnić. Po spełnieniu tych kryteriów, znacznie niżej zarysowanych, niż pierwotnie przewidywał projekt rządowy i projekt poselski, jest możliwość udziału w pracach Komisji Trójstronnej innych organizacji, czy to pracodawców, czy związków zawodowych. Niezależnie do tego każdej z wymienionych organizacji, które są w Komisji Trójstronnej, przysługuje prawo zaproszenia tych organizacji, czy to pracodawców, czy związków zawodowych, czy innych organizacji, do udziału w pracach komisji z głosem doradczym lub w charakterze eksperta.
Komisja jest budowana na zasadzie równoprawności stron, czyli tylu przedstawicieli, ilu mają związki zawodowe, każda z organizacji reprezentatywnych, tylu mają inne organizacje reprezentujące stronę pracowników. Takie same liczby, jeśli chodzi o przedstawicieli, przysługują organizacjom pracodawców.
Na starcie, do pierwszego składu, Prezes Rady Ministrów ma powołać po 5 przedstawicieli, później skład komisji będzie kształtowany już przez samą komisję.
Jak już wspomniałem, Wysoka Izbo, istotnym novum, w naszej ocenie bardzo ważnym elementem tej ustawy jest tworzenie zrębów dialogu społecznego na poziomie województwa. Tutaj już te komisje jawią się jako nie trójstronne, lecz czterostronne, obok bowiem przedstawiciela rządu w terenie (jest nim wojewoda), obok organizacji pracodawców i związków zawodowych pojawia się jeszcze jeden partner, pojawia się samorząd, tutaj reprezentowany przez marszałka województwa i jego przedstawicieli. Wypada liczyć, że ustawa ta dobrze przysłuży się budowaniu dialogu społecznego, czy najpierw może odbudowaniu na szczeblu centralnym, a później budowaniu. Warto również zauważyć, że wprowadzenie do systemu prawa pojęcia reprezentatywnej organizacji związkowej czy reprezentatywnej organizacji pracodawców wymusza zmianę w kilku innych, czy nawet więcej niż kilku, ustawach, ustawach regulujących funkcjonowanie różnego rodzaju gremiów i instytucji, w których przedstawiciele czy to związków zawodowych, czy to organizacji pracodawców biorą udział. Wszędzie tam reprezentacja związkowa, reprezentacja pracodawców musi być usytuowana w sposób jednolity, odpowiedni do statusu organizacji reprezentatywnej, jaką będą posiadały organizacje spełniające kryteria w ustawie o Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych.
Warto jeszcze wspomnieć o kwestii dotyczącej obecnie funkcjonującej, czy może niefunkcjonującej, a istniejącej Komisji Trójstronnej. Ustawa znosi jej funkcjonowanie, przypomnę, że ta komisja działa w oparciu o uchwałę Rady Ministrów, dzisiaj już w zasadzie można powiedzieć, że uchwałę, która nie spełnia standardów przewidzianych systemem prawa, aczkolwiek została utrzymana w mocy inną ustawą. Wydaje się, że po przyjęciu tej ustawy przez Sejm, po jej wejściu w życie, bardzo szybko będzie można przystąpić do pracy w komisji kreowanej mocą tej ustawy i, co istotne, szukać porozumienia w tych wszystkich sprawach drażliwych, kontrowersyjnych, przede wszystkim różniących organizacje pracodawców, organizacje związkowe, żeby w interesie ­ jak to stwierdzono na samym początku proponowanej ustawy ­ i pracodawców, i pracowników, ale przede wszystkim dobra publicznego, szukać konsensusu.
Dziękuję bardzo. (Oklaski)


Wystąpienie Macieja Manickiego - w imieniu KP SLD:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo!
Klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej popiera przedłożenie zawarte w sprawozdaniu komisji. Klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej opowiada się bardzo silne za tym, aby wykreować w systemie prawa rozwiązania umożliwiające dobre i prawidłowe funkcjonowanie dialogu społecznego, szeroko rozumianego, i instytucji tego dialogu, a więc Trójstronnej Komisji ds. Społeczno-Gospodarczych, a także wojewódzkich komisji dialogu społecznego.
Jest pewna sprawa. Wcześniej wspomniałem, występując tutaj w nieco innej roli, że w sprawozdaniu nie ma wniosków mniejszości. Dbaliśmy o to w pracach komisji, aby szukać konsensusu, szukać go tak długo, aż go znajdziemy. Jest jedna kwestia, którą ­ można powiedzieć ­ rozstrzygnęliśmy nie tyle na drodze konsensusu, co konsensusu powiązanego, nazwijmy to, z siłą głosów, wyrażoną arytmetycznie ­ tak bym to powiedział. Te rozwiązania najpierw kreowały jako przewodniczącego komisji ministra pracy, później wykreowały, przy nieco zmienionej arytmetyce, prezesa Rady Ministrów. Chcę zaproponować poprawkę polegającą na tym, aby w art. 12 ust. 2, czyli tym przepisie, który mówi o przewodniczącym komisji, postanowić, iż przewodniczącego komisji wyznacza prezes Rady Ministrów spośród członków Rady Ministrów będących przedstawicielami Rady Ministrów w składzie komisji. Czyli nie proponujemy ministra pracy, nie proponujemy premiera. Proponujemy rozwiązanie, które w sposób elastyczny będzie mogło kreować osobę przewodniczącego komisji, oczywiście z grupy rządowej. Nie jesteśmy zwolennikami zapisywania w ustawie expressis verbis, że to ma być ten, a nie inny minister. Życie potrafi przynosić różne niespodzianki. W przypadku klinczu mogłoby dojść do takiej sytuacji, że dla rozwiązania pewnego problemu ­ który może się urodzić na wielu tłach, nie chcę tutaj niczego w żaden sposób kreować, daj Boże, żeby nigdy do takich sytuacji nie dochodziło, ale może do nich dojść ­ albo trzeba zmieniać ministra, albo trzeba zmieniać ustawę. To rozwiązanie, które proponujemy, wydaje się ze wszech miar prawidłowe.
Chciałbym również zaproponować poprawkę dotyczącą art. 22, który mówi o zmianach w ustawie o organizacjach pracodawców. Proponujemy, na wniosek pracodawców, uzupełnić przepisy przywracające poprzednio funkcjonujące w systemie prawa rozwiązania dotyczące zaliczania w koszty uzyskania przychodu składki na rzecz związków pracodawców. Wydaje się, po pierwsze, że jest to rozwiązanie nieistotne z punktu widzenia kosztów. Mówię oczywiście o braku istotności z punktu widzenia skali tych kosztów w odniesieniu do budżetu państwa, bo mówimy raptem o kwocie rzędu może 100 tys. zł czy maksymalnie 200 tys. zł miesięcznie, a więc to jest kwota, która nie pozostaje w żadnym związku z potrzebą kreowania organizacji pracodawców. W tej sytuacji opowiadamy się za przywróceniem tego stanu, jaki w polskim systemie prawa już obowiązywał.
Muszę również powiedzieć z pewną satysfakcją, że zgłaszamy poprawkę, którą ­ tak zresztą jak i poprzednią, co może być pewnego rodzaju ewenementem ­ podpisali przedstawiciele i klubu AWS, i klubu SLD, przedstawiciele związani z "Solidarnością" i z OPZZ. Poprawka ta dotyczy spraw majątkowych, spraw bardzo dotkliwie i bardzo długo dzielących związki zawodowe. Myślę, że jeśli chodzi tę długo dyskutowaną i uzgodnioną po długim dialogu poprawkę, ta sprawa również będzie mogła być rozwiązana. W imieniu posłów, którzy podpisali tę poprawkę, wszystkie trzy poprawki przekazuję na ręce pana marszałka.
Dziękuję bardzo.


 
 
 
 
 
Kronika Związkowa - wydaje Biuro Prasowe OPZZ.
W internecie: http: //www.opzz.org.pl/end/kronika/kronika.html
tel./fax: (0-22) 826-43-56, tel. (0-22) 826-02-31 wew. 368. 
Redaktor: Grzegorz Ilka tel. 0-601-324-954, Korekta: Dariusz Gąska