W SEKCJI PRZEMYSŁU ZBROJENIOWEGO ZZPE
9 maja br. obradowała Rada Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego Związku Zawodowego Przemysłu Elektromaszynowego. W obradach uczestniczyli posłowie Jerzy Szmajdziński oraz Stanisław Janas, którzy przedstawili ocenę sytuacji sektora zbrojeniowego i lotniczego oraz program naprawczy Sojuszu Lewicy Demokratycznej dotyczący branży obronnej. Rada przeanalizowała sytuację społeczno-ekonomiczną w jakiej znajduje się obecnie polski sektor zbrojeniowy i lotniczy oraz zajęła stanowisko w sprawie podjęcia ogłoszenia akcji strajkowej przez branżową strukturę NSZZ "Solidarność". Po rozmowach kierownictw struktur branżowych ZZPE i NSZZ "Solidarność" Rada Sekcji uznała, iż przyczyny dla których ogłasza się pogotowie strajkowe są wystarczającym uzasadnieniem dla włączenia się do akcji protestacyjnej na poziomie organizacji zakładowych. Jednak sposób organizacji protestu - w tym decyzja o strajku oraz zaproponowane warunki współpracy - wykluczają dziś możliwość podjęcia współpracy na szczeblu krajowym.
S t a n o w i s k o
Rady Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego
Związku Zawodowego Przemysłu Elekromaszynowego
Sytuacja przedsiębiorstw przemysłu zbrojeniowego w okresie rządów Jerzego Buzka uległa drastycznemu pogorszeniu. W ubiegłym roku, przy aprobującej postawie administracji i rządzących sił politycznych, ogłoszono upadłość dwóch dużych i znaczących dla systemu obronności państwa zakładów zbrojeniowych, obecnie doprowadza się do likwidacji spółek "córek'". Ogromna większość pozostałych przedsiębiorstw zbrojeniowych jest dziś zagrożona procesem upadłościowym.
W ocenie Rady Sekcji Przemysłu Zbrojeniowego ZZPE całkowitą winę za taki stan rzeczy w najważniejszym dla obrony państwa sektorze gospodarczym ponosi obecny rząd premiera Jerzego Buzka. Przyjęty - w lutym 1999 r. rządowy program restrukturyzacji przedsiębiorstw przemysłu obronnego i lotniczego oraz uchwalona przez Sejm R.P. ustawa z dnia 7 października 1999 r. "o wspieraniu restrukturyzacji przemysłowego potencjału obronnego i modernizacji technicznej sił zbrojnych RP" mimo szumnych zapowiedzi polityków z ugrupowań rządzących nie poprawiły sytuacji w tym zakresie. Program wraz z ustawowym oprzyrządowaniem, przyjęty przez rząd, realizowany jest w szczątkowej postaci, głównie w wymiarze ograniczającym poziom zatrudnienia, co prowadzi bezpośrednio do utraty możliwości odbudowania potencjału produkcyjnego, potrzebnego chociażby do realizacji zadań wynikających z tzw. offsetu przy realizacji zakupów przetargowych na samolot wielozadaniowy i transporter opancerzony.
Wystąpienia do Sejmu i rządu, jakie kierowaliśmy w ubiegłym i bieżącym roku, w których informowaliśmy o zagrożeniach i wręcz dramatycznej sytuacji w sektorze obronnym, pozostały zignorowane, a kilkakrotnie pozostały nawet bez odpowiedzi.
W lipcu 2000 r. strona rządowa - z wicepremierem panem Longinem Komołowskim na czele - zerwała rozmowy ze związkami zawodowymi i Związkiem Pracodawców PPOiL. Rozmowy, które wówczas rozpoczęliśmy dotyczyć miały m.in. negocjacji nad pakietem osłon socjalnych dla pracowników PPOiL.
22 września 2000 r. Sekcja Krajowa Przemysłu Zbrojeniowego ZZPE zorganizowała w Warszawie manifestację pod gmachem Sejmu, Kancelarią Premiera oraz siedzibą Ministerstwa Obrony Narodowej przekazując odpowiednie petycje. Do dziś rząd nie odpowiedział na postawione w nich pytania, a politycy i związkowcy z organizacji prawicowych zignorowali nasz protest.
Kolejne wystąpienia, w ostatnim kwartale 2000 r., kierowane do premiera i ministra gospodarki, pozostały bez odpowiedzi i śladu reakcji. Wszystka to daje nam prawo do stwierdzenia o wyjątkowej arogancji ekipy rządowej i popierających ten układ sił politycznych.
Dramatyczna sytuacja, w jakiej znalazła się większość przedsiębiorstw produkcji obronnej i lotniczej spowodowana, jest głównie:
1) brakiem zamówień Ministerstwa Obrony Narodowej na sprzęt wojskowy, broń i amunicję;
2) brakiem wypłat środków finansowych z tytułu utrzymania nieczynnych mocy produkcyjnych, czyli tzw. CPMG;
3) nie refundowaniem odpraw dla zwalnianych pracowników w 2000 r.;
4) brakiem decyzji w sprawie realizacji strategicznych programów rządowych (nie uruchomiono dotąd procedur przetargowych);
5) brakiem woli rządu i Sejmu R.P. w sprawie zwiększenia środków finansowych na realizację sześcioletniego programu zamówień.
Tak prowadzona polityka rządu Jerzego Buzka doprowadziła w sektorze zbrojeniowym do nierytmicznego wypłacania wynagrodzeń za pracę. W wielu wypadkach płacono w kilku ratach z dużym poślizgiem czasowym. Nastąpiły też wielomiesięczne opóźnienia w zakresie wypłat odpraw dla zwalnianych pracowników, nie realizowano wydatków z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych, ustawicznie zaniżano poziom płac realnych. Wszystko to stanowi jaskrawy dowód ignorancji i niekompetencji obecnego obozu rządowego.
Takim działaniom i ich efektom mówimy stanowcze NIE! Od rządu RP żądamy realizacji sensownej restrukturyzacji PPOiL, prowadzonej w oparciu o przyjęte akty prawne i konsultowanej ze związkami zawodowymi tego sektora.
A p e l
Rady Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego
Związku Zawodowego Przemysłu Elektromaszynowego
do załóg przedsiębiorstw zbrojeniowych i lotniczych
W ciągu ostatnich trzech lat Rada Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego Związku Zawodowego Przemysłu Elektromaszynowego wielokrotnie, czasami w sposób niezwykle stanowczy - w tym organizując marsze protestacyjne i pikiety budynków rządowych zakończone brutalną interwencją policji i rozlewem krwi - sprzeciwiała się prowadzonej przez rząd premiera Jerzego Buzka polityce likwidacji polskiego potencjału przemysłu obronnego i lotniczego.
Nie godziliśmy się na likwidację przedsiębiorstw zbrojeniowych pod żadnym pozorem. Nie godziliśmy się na tworzenie kolejnej armii bezrobotnych o najwyższych kwalifikacjach zawodowych. Nie godziliśmy się na tworzenie pokolenia młodych emerytów skazywanych na marginalną wegetację.
Niestety. Każdy nasz protest spotykał się z krytyką NSZZ "Solidarność", która przez trzy lata popierała każdą nawet najgłupszą i najbardziej szkodliwą decyzję ekipy pana premiera Buzka. Brak jedności po stronie związkowej doprowadził do sytuacji, iż rząd bezkarnie zerwał negocjacje trójstronne i przestał realizować ustalane ze związkami porozumienia.
Dzisiaj NSZZ "'Solidarność" ogłasza larum. Zwykła przyzwoitość nakazuje postawić pytanie: co robiliście, koledzy związkowcy, przez ostatnie trzy lata?
Dlaczego godziliście się na permanentne zaniżanie odpisów budżetowych przeznaczanych na obronność państwa i techniczną modernizację armii? Dlaczego daliście przyzwolenie na serię upadłości destabilizujących sektor obronny? Kto Was przekonał do idei szybkiej (dzikiej) prywatyzacji sektora zbrojeniowego i lotniczego? Czy głównym powodem Radykalizacji Waszych nastrojów są zbliżające się wybory parlamentarne i degrengolada obozu politycznego prawicy?
Dzisiaj, w obliczu katastrofy i możliwości fizycznej likwidacji większości przedsiębiorstw zbrojeniowych i lotniczych pytania te mają charakter retoryczny.
Wychodząc z założenia, iż protest - choć mocno spóźniony i dyktowany mętnymi interesami, politycznymi - ma głębokie uzasadnienie, a siła ruchu zawodowego tkwi w jedności i wspólnej realizacji podstawowych celów (w tym głównie obrony miejsc pracy). Rada Sekcji Krajowej Przemysłu Zbrojeniowego ZZPE stoi na stanowisku, iż należy - o ile to możliwe - dążyć do powoływania wspólnych, zakładowych komitetów protestacyjnych.
W WOJEWÓDZTWIE ŚWIĘTOKRZYSKIM
S t a n o w i s k o
zakładowych organizacji związkowych Województwa Świętokrzyskiego
w sprawie zmniejszenia bezrobocia i polityki społecznej
1. Konstytucyjną funkcją Państwa i samorządów jest zapewnienie zawodowo czynnym obywatelom pełnego zatrudnienia, godziwego za pracę wynagrodzenia, bezpiecznych warunków i środowiska pracy, a także należytej praworządności w pracy.
2. W realizacji tej funkcji i celów społecznych byliśmy i jesteśmy jako OPZZ gotowi do konstruktywnego dialogu ze wszystkimi parterami społecznymi mającymi wpływ na zahamowanie bezrobocia i aktywizacji rynku pracy, a szczególnie z rządem.
3. Niestety rząd okazał się partnerem niewiarygodnym. Mimo kilkakrotnych publicznych zapewnień zwalczania tej plagi społecznej, między innymi przez tworzenie nowych miejsc pracy i podnoszenie kwalifikacji osób poszukujących pracy "do realizacji" ich nie doszło. W następstwie tego, bezrobocie w bieżącej kadencji tego rządu wzrosło o ponad 1 milion osób, w Województwie Świętokrzyskim o 56 tys. W ogólnej liczbie bezrobotnych absolwenci szkół ponadpodstawowych stanowią ponad 180 tys. osób, z wyższym wykształceniem aż 19 tys.
4. Stało się to między innymi za sprawą:
- zmniejszenia dotacji z budżetu do funduszu pracy na przeciwdziałanie bezrobociu i tworzenie nowych miejsc pracy z 3 miliardów 401 mln w 1997 r. do 731 mln w 2000 r., a na rok bieżący o 50% mniej w województwie niż w 2000 r.,
- bezmyślnej prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych, polegająca li tylko na likwidacji, bądź licznym zwalnianiu pracowników (Chemar - Kielce, FSC Starachowice, Huta Ostrowiec i PKS Kielce),
- ograniczenie popytu na dobra konsumpcyjne na skutek braku pieniędzy, a także wzrost importu towarów który wyeliminował rodzinną produkcję,
- zmniejszenie budownictwa w tym mieszkań niemal do stanu zerowego w następstwie czego dziś ponad 3 mln rodzin w kraju jest bez mieszkań, a zatrudnienie w przemyśle towarzyszącym uzbrojeniu i wyposażeniu mieszkań zmniejszyło się o 60% w porównaniu z 1997 r.
- zmniejszenie likwidacji na środki trwałe z 122% w 1997 r. do 102 % w 2000 r.
Fakt, że tylko 21% w kraju a 20% w Województwie Świętokrzyskim bezrobotnych ma prawo do zasiłku, a na pomoc społeczną także nie ma środków, w dodatku spada siła nabywcza świadczeń emerytalno-rentowych - to rządzący dzisiaj powinni uznać swą porażkę i podać się do dymisji.
Kielce, 10 maja 2001 r.
|