11 kwietnia 2001 - DNIEM WALKI Z BEZROBOCIEM
Województwo Dolnośląskie
Ponad 550 osób pikietowało pod Urzędem Wojewódzkim (UW) przy pl. Powstańców Warszawy 1. Do manifestujących mówił i petycję do premiera Jerzego Buzka odebrał wojewoda Witold Krochmal. W petycji m.in. czytamy: "Na naszej dolnośląskiej ziemi mamy już 250 tysięcy oficjalnie zarejestrowanych bezrobotnych, a 200 tysięcy z nich nie ma już zasiłków. Z czego mają żyć? Co czeka ich dzieci? Co jeszcze szykuje im 'prorodzinna' władza?". Przemawiali również m.in. wiceprzewodniczący RW OPZZ Jan Wieczorek, członek Prezydium RW OPZZ Józef Grabek, Michał Syska ze Stowarzyszenia Nowej Lewicy, przewodniczący Stowarzyszenia Bezrobotnych Dolnego Śląska Henryk Świejkowski, była senator RP Maria Berny.
Województwo Kujawsko-Pomorskie
W Bydgoszczy demonstrowało 600 osób. Wojewodzie wręczono petycję i poproszono o wyjście do demonstrujących.
Województwo Lubelskie
Pod UW przy ulicy Spokojnej 600 pikietujących przeszło spod siedziby RW OPZZ ulicami centrum Lublina. Petycję do premiera Jerzego Buzka wręczono wojewodzie lubelskiemu Waldemarowi Dudziakowi, z którym ustalono, że weźmie udział w posiedzniu RW OPZZ poświęconemu problemom walki z bezrobociem. W manifestacji wzięły udział delegacje Polskiej Autonomicznej Organizacji Bezrobotnych, WZZ "Sierpień '80", ZR "Samoobrona", Związku Plantatorów Tytoniu, PPS, Unii Pracy. Ustalono, że 18 kwietnia br. w siedzibie RW OPZZ odbędzie się spotkanie organizacji biorących udział w pikiecie dla omówienia dalszych wspólnych działań dla zwalczania bezrobocia.
Województwo Lubuskie
Blisko 350 osób pikietowało UW w Gorzowie Wielkopolskim. Wśród nich byli członkowie krośnieńskiego, kostrzyńskiego, strzeleckiego i gorzowskiego Komitetu Bezrobotnych. Petycję odebrał wicewojewoda Mirosław Rawa, który zaprosił delegację pikietujących do swojego gabinetu, co nie zyskało poparcia pikietujących. Po zakończeniu pikiety uczestnicy przeszli chodnikami wokół Lubuskiego UW.
Województwo Łódzkie
W pikiecie wzięlo udział 300 osób. Wręczono dwie petycje: jedną do władz samorządowych w Łodzi, którą przyjęli wicemarszałek województwa i wiceprezydent miasta, drugą do premiera Jerzego Buzka, złożono na ręce wojewody. RW OPZZ w petycji do władz samorządowych apeluje aby te "zaanngażowały istniejące możliwości, które pozwoliłyby ograniczyć skutki narastającego bezrobocia. Znaczna część społeczeństwa nie ma pieniędzy na opłacenie czynszu, przestaje się leczyć. Ta sytuacja prowadzi do wielu tragedii ludzkich, a w rezultacie stwarza ogromne zagrożenie dla państwa i społeczeństwa". W petycji do premiera Rada apeluje o to, aby wolność jednostki nie była tylko wolnością dla bogatych, silniejszych i bezwzględniejszych. Aby rządzący we wspólnym dilalogu ze wszystkimi siłami społeczno-politycznymi w naszym kraju znaleźli efektywne rozwiązania problemu bezrobocia. W manifestacji wziął udział dyrektor Wojewódzkiego Urzędu Pracy.
Województwo Mazowieckie
Ponad 200 osób pikietowało UW przy Pl. Bankowym. W manifestacji wzięli udział byli pracownicy "Łucznika" z Radomia, hutnicy z Stalchemak z Siedlec, związkowcy z Ostrołeki, członkowie ZNP, PPS, OZZPiP i OPZZ "Konfederacja Pracy". W trakcie wiecu głos zabrali m.in. wiceprzewodniczący OPZZ Jan Guz, Ryszard Łepik i Wiesława Taranowska, przewodniczący RW OPZZ Lech Szymańczyk, przewodniczący OPZZ "Konfederacja Pracy" Cezary Miżejewski oraz Grzegorz Czyżniakowski przewodniczący NSZZ Pracowników ZM "Łucznik". Wojewodzie przekazano petycję do premiera Jerzego Buzka podpisaną przez RW OPZZ województwa mazowieckiego, Region Mazowiecki Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych oraz OPZZ "Konfederacja Pracy". Przewodniczący RW OPZZ, poseł Lech Szymańczyk zaproponwał wojewodzie zorganizowanie debaty poświęconej przeciwdziałaniu bezrobociu na Mazowszu. Propozycja została przyjęta. Na prośbę delegacji wojewoda Antoni Pietkiewicz wyszedł do manifestujących informując zebranych o działaniach UW w zakresie bezrobocia.
O godz. 13.00 związkowcy zorganizowali kolejną manifestację pod supermarketem OBI, gdzie od dwóch miesięcy trwa walka w obronie zwolnionych związkowców z OPZZ "Konfederacja Pracy".
Województwo Małopolskie
600 osób demonstrowało w Krakowie. Do pikietujących dołączyli radni krakowcy z SLD. Petycję przyjął wicewojewoda.
Województwo Podkarpackie
400 osób reprezentujących wszystkie rady powiatowe i międzypowiatowe pikietowało UW - wśród nich była grupa 45 członków ZZ Górników z "Siarkopolu" w Tarnobrzegu, w którym ze względu na likwidację planuje się zwolnienie 1500 osób. W trakcie pikiety przemawiali: przewodniczący RW OPZZ Jan Sierżęga, przewodniczący MZZG w "Siarkopolu" w Tarnobrzegu Tadeusz Zagórny, wiceprzewodniczący RW SLD Krzysztof Martens, przewodniczący podkarpackiej Unii Pracy Stanisław Długosz, prezes ZO ZNP Stanisław Rusznica. Członek RW OPZZ Kazimierz Hadam odczytał, a następnie wraz czteroosobową delegacją przekazał wojewodzie petycję. Na zakończenie głos zabrał obecny w czasie pikiety wicewojewoda podkarpacki Wiesław Różycki, który m.in. powiedział: "Ze zrozumieniem przyjmuję gorzkie i ciężkie oskarżenia kierowane dziś pod adresem władz państwowych. Nasze regionalne możliwości rozładowywania problemów bezrobocia są ograniczone, w jednych środowiskach władze samorządowe radzą sobie z nimi lepiej, w innych gorzej. Zdaję sobie sprawę, że najwięcej zależy od polityki władz centralnych, od rządu, dlatego waszą petycję zobowiązuję się przekazać premierowi Jerzemu Buzkowi". W pikiecie uczestniczyli też działacze SLD, PPS i Unii Pracy.
Województwo Podlaskie
Ponad 200 bezrobotnych i osób zagrożonych utratą pracy wzięło udział w pikiecie pod Podlaskim UW w Białymstoku. Skandowano hasła: "Chcemy pracować a nie głodować", "Chcemy pracy, chcemy chleba, rządu Buzka nam nie trzeba". Tak, jak przed rokiem, demonstrujacym nie udało sie porozmawiać z wojewodą podlaskim Krystyną Łukaszuk, petycję przyjął wicewojewoda. Zażądano w niej opracowania regionalnego programu walki z bezrobociem i raportu o stanie bezrobocia w regionie. Już po raz drugi apelujemy do sumień rządzących, jeśli jeszcze je mają; to najwyższy czas, żeby zakasać ręakwy i wziąć się za bary z największa plagą nękającą mieszkańców województwa, którą jest rosnące lawinowo bezrobocie - powiedział przewodniczący RW OPZZ Antoni Poźniak.
Województwo Pomorskie
450 osób pikietowało siedzibę UW w Gdańsku. W swoim gabinecie wojewoda Tomasz Sowiński przyjął delegację, w skład której wchodzili Zdzisława Kucewicz (z-ca przewodniczącego RW OPZZ), Waldemar Wilanowski (przewodniczący RP OPZZ w Gdańsku) i przedstawiciele organizacji bezrobotnych. Po blisko godzinnej rozmowie delegacja opuściła Urząd Wojewódzki bez otrzymania żadnych konkretnych odpowiedzi ani propozycji. Pikietowano pod transparentami: "Żądamy ustąpienia wojewody", "Nie chcemy, aby nasze dzieci żyły w nędzy", "Bezrobotni też chcą godnie żyć", "Nasza też jest Polska - chcemy chleba i pracy".
Województwo Śląskie
Pod UW w Katowicach przy Placu Sejmu Śląskiego pikietowalo 650 osób. Petycję adresowaną do premiera Buzka wręczono wojewodzie i wicemarszałkowi województwa. Organizatorzy zażądali w niej m.in. ponownej debaty sejmowej nad "Paktem dla pracy", środków dla powiatowych urzędów pracy na aktywne formy walki z bezrobociem, zmniejszenia ilości urzędów centralnych, wprowadzenia jednolitej kwoty zasiłku przedemerytalnego, wycofania się rządu z projektu różnicowania najniższego wynagrodzenia w zależności od regionu, a także wycofania się z pomysłów nowelizacji Kodeksu pracy jako metody na przeciwdziałanie bezrobociu.
Województwo Świętokrzyskie
Udział w manifestacji pod UW w Kielcach wzięło ponad 200 osób. Wręczono wojewodzie petycję. Uczestnikiem manifestacji był również szef Rady Okręgowej UP.
Województwo Warmińsko-Mazurskie
Na terenie województwa już w dniach 9-10 kwietnia działacze OPZZ spotykali się z władzami samorządowymi miast i powiatów. Omawiano lokalne problemy bezrobocia. 10 kwietnia br. z inicjatywy RW OPZZ odbył się "okrągły stół" w sprawie bezrobocia zorganizowany przez redakcje Gazety Olsztyńskiej i Radia Olsztyn, w którym uczestniczyli działacze partii politycznych, burmistrzowie, pracodawcy, związkowcy (OPZZ, NSZZ "S", NSZZ "S'80"). 11 kwietnia delegacja ok. 150 pikietujących spotkała się w UW z wicewojewodą, członkiem Zarządu Województwa. Wręczono stanowisko RW OPZZ negatywnie oceniające działalność wojewody w walce z bezrobociem. Do pikietujących przemawiał m.in. senator Janusz Lorenc.
Województwo Wielkopolskie
W manifestacji w Poznaniu uczestniczyło ponad 400 związkowców, bezrobotnych, przedstawicieli Unii Pracy i ZZR "Samoobrona". Organizatorzy pikiety ustawili przed UW w Poznaniu stół wielkanocny bezrobotnego - tak wygląda codzienny posiłek bezrobotnego przygotowany za zasiłek, który otrzymuje - wyjaśnił Krzysztof Antosiewicz, przewodniczący Zarządu Okręgu Wielkopolskiego ZZ "Budowlani" wskazując na ubogą zastawę - trudno sobie wyobrazić jak może wyglądać stół 80% bezrobotnych, którzy nie mają prawa do zasiłku. Odczytano listę ponad 70 zakładów z całej Wielkopolski, w których w ubiegłym roku przeprowadzono największe zwolnienia grupowe. Uczestnicy pikiety uczcili pamięć utraconych miejsc pracy. Niech ta cisza będzie ostrzeżeniem dla władzy - mówił Antosiewicz - niech zmusi ją do refleksji. Ta cisza krzyczy rozpaczą i bezsilnością. Niech przeraża. Niech ostrzega.W skierowanej do wojewody wielkopolskiego petycji organizatorzy piszą: "Rząd nie potrafił stworzyć warunków zachęcających pracodawców do tworzenia nowych miejsc pracy. W ubiegłym roku zabrakło pieniędzy na aktywne formy zwalczania bezrobocia i płacenie składek ZUS za bezrobotnych. Także w tegorocznym budżecie rząd zminimalizował środki na te cele".
Województwo Zachodniopomorskie
Pod UW zebrało się ponad 400 osób z terenu całego województwa, do których wyszedł wicewojewoda Grzegorz Jankowski. Delegacja w składzie: Gerhard Kuligowski, Andrzej Obłękowski, Bolesław Gronkowski udała się do wicewojewody na rozmowę - wręczono mu petycję do premiera Jerzego Buzka. Do pikietujących przemawiali: przewodniczący RW OPZZ - Gerhard Kuligowski, Tadeusz Pabisiak z PŻM, Agnieszka Nowak ze Stowarzyszenia Bezrobotnych z Postomina, Zbigniew Orsztynowicz ze Stowarzyszenia Bezrobotnych z Koszalina, Andrzej Obłękowski z PSS Szczecinek i Jerzy Kostkiewicz z gospodarki komunalnej ze Stargadu oraz Stanisław Baryluk - zastępca przewodniczącego RW OPZZ.
(wg informacji z godz. 15.00 z dn. 12.04.2001)
|