opzz.png

     
   
     
     
   
     
     
 


    17 listopada 2000

Nr 79(274)/2000


POCZĄTEK SPORU ZBIOROWEGO W MIEDZI

Dwa związki działające w KGHM "Polska Miedź" S.A: Związek Zawodowy Pracowników Przemysłu Miedziowego i Związek Zawodowy Pracowników Dołowych 10 listopada br. przesłały do Zarządu "Polskiej Miedzi" listę postulatów. W przypadku ich nie spełnienia zapowiadają wejście w spór zbiorowy z Zarządem.
Związki domagają się natychmiastowego powołania do Zarządu KGHM przedstawiciela załogi. Od trzech lat pracownikom uniemożliwia się skorzystanie z ustawowego prawa wyboru członka Zarządu. Według związków jest to świadome i celowe łamanie prawa pracowników do udziału w zarządzaniu przedsiębiorstwem, uniemożliwia to załodze wgląd w sprawy i działania Zarządu. Skutki tej blokady są widoczne w wyprowadzaniu z KGHM wielkich środków na wątpliwe pod względem ekonomicznym cele.
Jednym z nich jest finansowanie Telewizji Familijnej. Zaprzestanie tego procederu jest drugim postulatem związków. Związki nie zgadzają się na przekazywanie środków firmy na rzecz - o wyraźnej wymowie politycznej - prywatnego przedsięwzięcia
. Udział przedsiębiorstwa w realizacji tego zadania wynosi 52 mln zł, oznacza to pozbawienie każdego pracownika "Miedzi" kwoty 3 tys. zł. i bez jakiejkolwiek gwarancji zwrotu zainwestowanych środków. Środki na ten cel KGHM uzyskał poprzez sprzedaż spółek wytwórczych związanych z Polską Miedzią od wielu lat, skazując ich załogi na niepewność zatrudnienia i ogromne wyrzeczenia. KGHM nie ma natomiast już środków na tworzenia nowych miejsc pracy w zagłębiu miedziowych, czego przykładem jest wycofanie się z inwestycji w Legnickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Decyzje Zarządu sprowadzają się więc nie do inwestowania w regionie, zapobieganiu postępującej regresji i bezrobociu ale tworzeniu telewizji polityczno-wyznaniowej.
W wyniku dotychczasowych przekształceń, KGHM stała się firmą nowoczesną, przynoszącą zyski i przystosowaną do wymogów gospodarki rynkowej. Dlatego nie ma, według związków, merytorycznego uzasadnienia aby proces prywatyzacji spółki był kontynuowany i wychodził poza ramy uchwały Rady Ministrów z 29 kwietnia 1997 r, która uznała KGHM za przedsiębiorstwo o znaczeniu szczególnym i pozwoliła na sprzedaż do 51% akcji przedsiębiorstwa w tym do 26% firmom zagranicznym. Właśnie rozpoczęły się przygotowania do sprzedaży kolejnych pakietów akcji KGHM, czemu w trzecim postulacie sprzeciwiają się związkowcy. Mówi się o konsolidacji "Polskiej Miedzi" z niemiecką firmą Norddeutsche Affinerie AG. Równałoby to się z wprowadzeniem do KGHM niemieckiego inwestora strategicznego z branży i utratą kontroli nad tym narodowym przemysłem. Decyzje strategiczne zapadałyby w Niemczech tam też przechodziłyby zyski firmy. "Polska Miedź" stanie się jedynie zapleczem surowcowym dla strony niemieckiej. Mając na uwadze, że Norddeutsche Affinerie nie posiada tak dużo surowca aby wykorzystać wszystkie swoje mocy hutniczych, spowodować to mogłoby szybką likwidację HM "Legnica" i HM "Głogów I". 
Wszystkie argumenty przemawiają więc za tym, aby proces prywatyzacji został wstrzymany. 
Termin spełnienia żądań upłynął 14 listopada. Zarząd uważa, iż przedstawione postulaty nie mogą być przedmiotem sporu zbiorowego. Związki odmowną odpowiedź spełnienia żądań traktują jednak jako wejście na drogę sporu zbiorowego. Najbliższe rozmowy z Zarządem odbyć się mają 21 listopada. 



ZNP U PREMIERA

Premier Jerzy Buzek i minister edukacji Edmund Wittbrodt spotkali się 13 listopada br. ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego i nauczycielską "Solidarnością". Było to spotkanie na który ZNP nalegał od 3 miesięcy. Dotyczyło ono najważniejszych problemów środowiska oświaty: skutków reformy, Karty Nauczyciela, zaległych wypłat, niewystarczających środków przekazywanych na oświatę z budżetu państwa. Minister edukacji powiedział, że już ponad 70% nauczycieli dostało zaległe pieniądze wraz z wyrównaniem, była to niestety jedyna jego dobra wiadomość. Pieniądze minister musiał znajdywać w rezerwach przeznaczonych na inne cele. Wiele samorządów na wypłaty dla nauczycieli zaciągnęło kredyty. ZNP chce by w przyszłorocznym budżecie znalazła się rezerwa celowa na spłatę tych kredytów. A także by na oświatę przeznaczane było 6% PKB, a nie jak dotychczas niewiele ponad 3%. 
Wiele uwagi poświęcono Karcie Nauczyciela. ZNP sprzeciwia się nowelizacji proponowanej przez rząd. Według nowelizacji ma być zmieniony zapis gwarantujący nauczycielom zasadniczą pensję w wysokości 75% całego wynagrodzenia. Według ministra taki zapis gwarantuje nauczycielom znacznie większą pensję niż planowano. Nauczyciele z ZNP i "Solidarności" zapowiedzieli, że będą bronić tego zapisu, ponieważ sami go wywalczyli w trakcie negocjacji nad Kartą Nauczyciela.


PRZEMYSŁ SPOŻYWCZY

23 października br. w Poznaniu odbyło się posiedzenie Rady Federacji ZOZ Pracowników Przemysłu Koncentratów Spożywczych, w którym wzięli udział: wiceprzewodniczący OPZZ Jan Guz i Grzegorz Pawłowski z Wydziału Struktur Branżowych OPZZ. Obradami kierował przewodniczący Federacji ZOZ Pracowników Przemysłu Koncentratów Spożywczych Stanisław Pałka. 
Po omówieniu przez członków Rady spraw organizacyjnych głos zabrał Jan Guz. Omówił aktualne problemy, którymi zajmuje się OPZZ, w tym proponowanej przez OPZZ umowy społecznej ,,Kapitał - praca", nowelizacji Kodeksu pracy, a także zaapelował do zebranych o rzetelną pomoc środowiskom związkowym i pracowniczym w dokumentowaniu okresów zatrudnienia, które są niezbędne do ustalenia kapitału początkowego ZUS. Następnie zebrani przystąpili do scharakteryzowania swoich środowisk pracowniczych z równoczesnym opisaniem codziennych problemów w pracy związkowej. Większość z uczestników narady pozytywnie oceniała współpracę z pracodawcami wskazując jednocześnie na zagrożenia związane z wypływem kapitału z polskich firm powiązanych kapitałowo z firmami zagranicznymi. Podkreślano malejącą siłą nabywczą społeczeństwa, które powoduje zmniejszenie popytu na wytwarzane przez ich zakłady produkty, co z kolei zdaniem związkowców spowodowane jest ubożeniem społeczeństwa z powodu wzrastającego bezrobocia. Podstawowym warunkiem rozwiązania tej trudnej sytuacji według zebranych powinny być przyśpieszone wybory parlamentarne, w sprawie których OPZZ powinien podejmować zdecydowane działania. Jan Guz udzielając odpowiedzi na pytania związkowców wskazał na potrzebę zawierania z dyrekcjami zakładów pracy umów o współpracy, które ułatwiałyby prowadzenie codziennej działalności związkowej. Uczestnicząca w spotkaniu Przewodnicząca Federacji Związków Zawodowych Pracowników Przemysłu Tłuszczowego w Polsce Elżbieta Czulak zapoznała zebranych z bardzo trudną sytuacją finansową swojego zakładu - Nadodrzańskich Zakładów Przemysłu Tłuszczowego w Brzegu obecnie ,,Kama Foods" S. A. i pozostałych zakładów z tej branży. W podsumowaniu tej narady przewodniczący Federacji ZOZ Pracowników Przemysłu Koncentratów Spożywczych Stanisław Pałka i przewodnicząca Federacji Związków Zawodowych Pracowników Przemysłu Tłuszczowego w Polsce Elżbieta Czulak zgłosili chęć i wolę podjęcia rozmów na temat integracji. Wstępne spotkanie w tej sprawie zaplanowali w lutym 2001 r.


ZESPOŁY BRANŻOWE OPZZ

W dniu 27 października br. odbyło się piąte posiedzenie Zespołu branżowego OPZZ ,,Rolnictwo i Gospodarka Żywnościowa", w którym uczestniczyli - wiceprzewodniczący OPZZ Jan Guz i przewodniczący Komisji Rewizyjnej OPZZ Stanisław Wiśniewski. Obradami kierował koordynator zespołu branżowego, przewodniczący Federacji ZOZ Pracowników Przemysłu Koncentratów Spożywczych Stanisław Pałka. Członkowie zespołu omówili aktualne problemy, którymi zajmują się ich organizacje związkowe. Wszyscy podkreślali zaniżenie przez rząd tegorocznej inflacji i wskazywali na potrzebę zwiększenia wskaźnika wzrostu wynagrodzeń jeszcze w tym roku, a także podawali liczne przykłady złej, a wręcz tragicznej sytuacji ekonomicznej w zakładach pracy z ich branży. Szczególnie dotyczy to branży mięsnej i zbożowo - młynarskiej, gdzie kolejne pisma do władz rządowych i parlamentarnych z prośbą o pomoc pozostają bez odpowiedzi. Wskazywali na brak odpowiedniego nadzoru właścicielskiego ze strony Skarbu Państwa. Mówili również o potrzebie integracji ogólnokrajowych organizacji związkowych ze względu na zmniejszający się aktyw związkowy spowodowany likwidacją kolejnych zakładów pracy. 
Przewodniczący Federacji Związków Zawodowych Pracowników Przemysłu Piwowarskiego w Polsce Zdzisław Jóźwik poinformował uczestników narady o przekształcaniu się jego Federacji w jednolitą ogólnopolską organizację związkową. 
W związku z rezygnacją Anny Ligenzy z uczestnictwa w pracach Komisji Rewizyjnej zespół branżowy dokonał wyboru nowego członka Komisji Rewizyjnej OPZZ. Została nim Jadwiga Godlewska ze Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Cukierniczego. 


PRYWATYZACJA PGNiG

W Polskim Górnictwie Naftowym i Gazownictwie trwa już od 6 miesięcy pogotowie strajkowe. Do 23 listopada związki zawodowe czekają na podjęcie rozmów z ministrem skarbu. Jeśli do tego czasu związki nie otrzymają odpowiedzi, grożą ograniczeniem dostaw gazu dla przedsiębiorstw przemysłowych. Taki sposób prowadzenia akcji protestacyjnej poparło w referendum 99% załogi. 
Spór toczy się wokół sposobu restrukturyzacji PGNiG. Według planów rządowych z PGNiG ma zostać wydzielone 5 spółek. PGNiG miałoby jedynie zarządzać największymi gazociągami i magazynowaniem gazu, cztery spółki przejęłyby funkcję dystrybucyjną, a jedna poszukiwaniem i wydobywaniem gazu. PGNiG jest poważnie zadłużone, winę za ten stan ponosi głównie rząd, który prowadził nieodpowiedzialną politykę cenową gazu. Związki obawiają się, że wydzielone spółki zostaną przejęte za długi przez wierzycieli, co skończyć się może dla nich likwidacją.
Druga sprawa, która niepokoi stronę związkową to brak realizacji porozumień zawartych miedzy związkami, a Zarządem firmy. Na jej podstawie z PGNiG miałoby odejść 10 tys. pracowników, środki na odprawę w wysokości 168 mln miały pochodzić z budżety państwa. Na razie na konto firmy nie wpłynęła ani jedna złotówka. Związki zapowiedziały więc, że nie zgodzą się na redukcję zatrudnienia jeśli nie znajdą się pieniądze na odprawy. Nieporozumieniem są również akcje pracownicze. Dla 64 tys. pracowników wraz z emerytami rencistami, rząd proponuje zastępcze rekompensaty, lub 15% akcji ale z nowo ustanowionych spółek. Związki boją się, że w przypadku jeśli spółki te zostaną przejęte przez wierzycieli, pracownicy stracą ustawowo należne im akcje. 

 
     
     
 
Kronika Związkowa - wydaje Biuro Prasowe OPZZ.
W internecie: http: //www.opzz.org.pl/end/kronika/kronika.html
tel./fax: (0-22) 826-43-56, tel. (0-22) 826-02-31 wew. 368. 
Redaktor: Grzegorz Ilka tel. 0-601-324-954