Przemówienie przewodniczacego OPZZ Jana Guza w parlamencie:
http://opzz.org.pl/assets/obj/kronikazwiazkowa/d/kz_101_1830.pdf
22 lipca 2010 na plenarnym posiedzeniu Sejmu przewodniczący OPZZ Jan Guz przedstawił Wysokiej Izbie założenia projektu ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, opracowanego przez Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych.
Nowelizacja nie zyskała akceptacji Platformy Obywatelskiej. Poseł PO Marzena Okła-Drewnowicz skrytykowała projekt stwierdzając, że doprowadzi do zwiększenia wydatków FUS i obniży metrykalny wiek przechodzenia na emeryturę.
Jan Guz w odpowiedzi na ten zarzut zwrócił uwagę na to, iż rząd nieumiejętnie kieruje FUS, przez co wciąż boryka się z brakiem finansów, ponadto projekt nie zakłada zniechęcania społeczeństwa do dłuższej pracy. Opiera się natomiast na podstawowym i logicznym założeniu, iż to staż pracy powinien decydować o przywileju emerytalnym, gdyż każdy rok pracy eksploatuje ludzki organizm w mniejszym lub większym stopniu, w zależności od rodzaju i warunków zatrudnienia. Zatem to właśnie ten aspekt powinien być decydujący.
Projekt OPZZ został w pełni poparty przez kluby Lewicy, PiS i PSL, choć minister Pracy i Polityki Społecznej Jolanta Fedak tego samego dnia wystąpiła z własnym projektem reformy systemu emerytalnego. Pozytywnie oceniła jednak działania strony społecznej w zakresie poszukiwania coraz lepszych rozwiązań w tym temacie.
Po południu odbyło się głosowanie nad skierowaniem projektu OPZZ do dalszych prac w komisjach sejmowych. Wniosek o odrzucenie zgłoszonego przez OPZZ projektu ustawy zgłosiła Platforma Obywatelska. W głosowaniu za skierowaniem projektu OPZZ do dalszych prac było 224 posłów (PiS, Lewica, większość PSL i niezrzeszonych), przeciw 200 (Platforma Obywatelska i część niezrzeszonych.
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glosowania?OpenAgent&6&71&8
W grudniu OPZZ i Super Express zaapelowały do społeczeństwa o poparcie dla inicjatywy 35/40 lat - prawo do emerytury:
http://opzz.org.pl/aktualnosci/glowna.html/id/716
Organizacje zrzeszone w OPZZ oraz zwolennicy inicjatywy zebrali ponad 270 tysięcy podpisów pod nowym projektem ustawy o emeryturach i renatch z FUS. W przyszłym tygodniu w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu.
http://opzz.org.pl/aktualnosci/glowna.html/id/829
Inicjatywa wzbudza coraz większe zainteresowanie.
Coraz więcej środowisk, w tym politycznych, przychylnie patrzy na koncepcję uzależnienia wieku przejścia na emeryturę od rzeczywistego stażu pracy - legalnej pracy.
Jest to bez wątpienia jeden z wielu kroków, które winny być podjęte w celu uzdrowienia polskiego rynku pracy.
Wczoraj na plenarnym posiedzeniu Sejmu Jan Guz przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych w imieniu Obywatelskiego Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych przedstawił projekt ustawy umożliwiającej przejście na emeryturę bez względu na wiek kobietom po przepracowaniu 35 lat i mężczyznom po 40 latach pracy.
Należy zwrócić uwagę, że:
- ustawa daje uprawnienia do emerytury, ale nie ma obowiązku skorzystania z tego prawa;
- emerytura będzie wyliczana wg zasad obowiązujących w stosunku do osób urodzonych po 31 grudnia 1948 roku, tj. wysokość zebranego kapitału (zwaloryzowany kapitał początkowy powiększony o zwaloryzowaną składkę zapisaną na indywidualnym koncie pracownika) zostanie podzielona przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę konkretnego ubezpieczonego;
- wysokość emerytury uzależniona od wyżej wymienionych czynników będzie tym wyższa im wyższy będzie zebrany kapitał i krótszy średni okres dalszego trwania życia;
- każdy będzie miał możliwość dokonania wyboru, czy chce mieć niższą emeryturę i skorzystać z niej w niższym wieku, czy wyższą i kontynuować zatrudnienie;
- wysokość emerytury nie będzie mogła być niższa od wysokości ustawowej najniższej emerytury.
Równocześnie wyjaśniamy, że:
- każdy pracownik otrzyma emeryturę uzależnioną od wysokości zebranego kapitału, zatem zarówno budżet państwa jak i inny ubezpieczony nie wniesie ani złotówki do wypracowanego świadczenia,
- nie ma obecnie potrzeby podwyższenia wieku emerytalnego w Polsce. Każdy kraj ma swoje nieporównywalne warunki ekonomiczne i społeczne a obywatele większości krajów UE żyją znacznie dłużej od Polaków.