Jesteś tutaj:


Oświadczenie OPZZ w sprawie wzrostu płac w gospodarce


Tegoroczny wzrost wynagrodzeń nie zagraża gospodarce i przedsiębiorstwom. Jest on naturalną konsekwencją wysokiej dynamiki PKB, bardzo dobrej kondycji finansowej firm oraz poprawy sytuacji na rynku pracy. Fundamenty wzrostu gospodarczego nie są zachwiane ponieważ związki zawodowe – w poczuciu odpowiedzialności za gospodarkę i przedsiębiorstwa – nie zgłaszają żądań niemożliwych do zrealizowania.

Wynagrodzenia pracowników muszą rosnąć aby rekompensować wzrost cen i kosztów utrzymania. Inflacja w okresie styczeń-listopad br. wzrosła o 3,7%. Ceny żywności zwiększyły się w listopadzie br. o 1,6%. Podwyżki uderzyły przede wszystkim w osoby najmniej zarabiające oraz w emerytów i rencistów.

Na wzrost wynagrodzeń wpływa sytuacja na rynku pracy. Nie bez znaczenia jest fakt, że jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, w której płace są 5-6 – krotnie wyższe, a zyski sprawiedliwiej dzielone. Polacy pracują najdłużej w Unii Europejskiej - blisko 2 tysiące godzin rocznie. Stale rośnie wydajność pracy, pomimo tego nasze płace należą do najniższych w całej Unii. W wyniku prowadzenia w Polsce polityki niskich płac ponad 2 mln pracowników wyjechało za granicę. Dziś przedsiębiorstwa zgłaszają problemy ze znalezieniem pracowników i muszą im godnie płacić. Pracodawcy, którzy narzekają na 12% wzrost wynagrodzeń nie dostrzegają, że przez wiele lat rząd świadomie hamował podwyżki płac. Wynagrodzenia rosły w tempie, które nie odzwierciedlało bardzo wysokiej dynamiki wydajności pracy i możliwości finansowych firm. Przedsiębiorstwa generowały zyski, które zamiast inwestować lokowano na rachunkach bankowych. Depozyty przedsiębiorstw w bankach zwiększyły się w czerwcu br. o ponad 24 mld zł tj. o 23% w stosunku do analogicznego miesiąca 2006 roku. W tym samym czasie wynagrodzenia u przedsiębiorców wzrosły jedynie o 9,3%. Niestety, oszczędności wypracowano kosztem pracowników, między innymi poprzez zmniejszanie funduszu wynagrodzeń. W efekcie tej polityki zduszono popyt wewnętrzny i ograniczono produkcję, przedsiębiorstwa zredukowały zatrudnienie, zwiększyło się bezrobocie. Winę za tą sytuację ponoszą kolejne rządy i pracodawcy.
Żądanie wyższych płac uzasadnia także lepsza kondycja finansowa podmiotów gospodarczych. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, w ostatnich miesiącach, nastąpiła poprawa podstawowych wskaźników ekonomiczno-finansowych przedsiębiorstw. Rosną inwestycje, które generują wyższe zyski oraz zwiększają wydajność pracy. Przychody z całokształtu działalności rosną szybciej niż koszty ich uzyskania. W październiku br. zysk netto przedsiębiorstw wzrósł o blisko 25%, wykazało go ponad 77% firm. Ponadto płace rosną w związku ze wzrostem wydajności pracy. Jej dynamika jest wysoka, a mogłaby być jeszcze wyższa, gdyby pracodawcy więcej inwestowali w nowe techniki zarządzania, wiedzę i wykształcenie pracowników oraz poprawiali organizację pracy.
Polska znajduje się w fazie wzrostu gospodarczego, dlatego dalszy wzrost płac jest nieunikniony. Wszelkie informacje o rzekomo zbliżającej się katastrofie finansowej przedsiębiorstw są nieprawdziwe i stanowią przykład manipulowania opinią publiczną.

W ocenie OPZZ, jeśli rząd i pracodawcy będą prowadzili dialog ze związkami zawodowymi w sprawach wynagrodzeń - nie ma podstaw do niepokoju o wzrost gospodarczy i kondycję ekonomiczną przedsiębiorstw.

Ogólnopolskie Porozumienie
Związków Zawodowych


Warszawa, dnia 27 grudnia 2007 roku

2007-12-27

 

Pozostałe działy w tej kategorii:

Logo Flexibility Security

FLEXICURITY - in search for balance between flexibility and security of employment

Warszawa, 18-19 listopada 2008

Przydatne linki: