Jesteś tutaj:


W Warszawie rozpoczął się XXXIX Krajowy Zjad Delegatów Związku Nauczycielstwa Polskiego


Wystąpienie prezesa ZNP Sławomira Broniarza
na XXXIX Krajowym Zjeździe Delegatów ZNP
17 listopada 2006 r.

Koleżanki i Koledzy, Szanowni Goście

Kiedy przed czterema laty wytyczaliśmy program działania na kadencję 2002-2006, mieliśmy świadomość, że czekają nas zadania trudne, wymagające wytężonej pracy, dużej wiedzy i aktywności, uporu i konsekwencji. Rzeczywistość potwierdziła nasze przypuszczenia, a nawet je przerosła.

Minione cztery lata były okresem niełatwym dla edukacji. Po kilku pierwszych latach funkcjonowania zreformowanego systemu oświaty widoczne stały się zarówno osiągnięcia reformy edukacyjnej, jak też jej braki i negatywne zjawiska. Okazało się, że główny cel reformy: wyrównywanie szans edukacyjnych i zapewnienie wszystkim dzieciom i młodzieży optymalnych warunków rozwoju, nie jest osiągany. Pojawiły się zjawiska groźne w wymiarze społecznym. Należy do nich komercjalizacja oświaty, której efektem są duże różnice w dostępie do oferty edukacyjnej w zależności od sytuacji materialnej rodziny. Uwidoczniły się problemy wychowawcze, szczególnie w gimnazjach, o których na tej sali uprzedzaliśmy 8 lat temu. Niebezpiecznym symptomem stało się dziedziczenie biedy i zacofania w regionach i grupach społecznych, w których system edukacyjny z różnych względów nie wypełnia dostatecznie roli stymulatora rozwoju dzieci i młodzieży. Powstaje pytanie, czy w Polsce można mówić o demokratycznej oświacie?

Te i inne niepokojące objawy są sygnałem, że cały skomplikowany organizm, jakim jest edukacja, musi być naprawiany i doskonalony. Działania w tym zakresie powinny być prowadzone na wielu płaszczyznach obejmujących zadania w zakresie kształcenia, funkcje wychowawcze i opiekuńcze szkoły, finansowanie oświaty i warunki pracy, status zawodowy i usytuowanie materialne pracowników. Niezbędne jest rozpatrywanie tych problemów z uwzględnieniem funkcji społecznych szkoły oraz zakresu zadań i odpowiedzialności oraz relacji między władzami państwowymi i samorządowymi.

Nadal niezrealizowanym postulatem, zgłaszanym od lat przez Związek Nauczycielstwa Polskiego jest kreowanie spójnej i perspektywicznej polityki oświatowej i jej konsekwentne realizowanie. Liczyliśmy na to, że dobrym początkiem do dyskusji o jej realnym kształcie będą związkowe propozycje zawarte w „Pakcie dla edukacji”. Na początku kadencji włożyliśmy wiele wysiłku w propagowanie „Paktu” i zainteresowanie kompetentnych władz jego treścią. Niestety, mimo słownych deklaracji przedstawicieli władz, zabrakło woli politycznej, aby podjąć jego realizację. Dokument ten wywarł pewien wpływ na rozwiązania legislacyjne, ale jako całość pozostał propozycją, zachowującą swą aktualność.
Minione lata nie przyniosły kompleksowych i perspektywicznych rozwiązań w dziedzinie oświaty. W sytuacji ciągłego niedofinansowania edukacji dominowały działania dopasowujące zadania do możliwości, a nie perspektywiczne rozwiązania. Ugrupowania polityczne ubiegające się o mandat sprawowania władzy głosiły piękne hasła o oświacie jako budowaniu przyszłości, o inwestowaniu w kapitał ludzki, a kolejne ekipy rządzące szybko zapominały o wyborczych obietnicach, zwłaszcza przy konstruowaniu budżetów państwa, notorycznie dla oświaty zbyt skąpych.

Należy także z ubolewaniem stwierdzić, że w sferze marzeń pozostaje realizowanie celów edukacyjnych ponad podziałami politycznymi. Ostatnio edukacja została szczególnie dotkliwie uwikłana w politykę, wręcz potraktowana jak łup polityczny. Minister edukacji z nadania politycznego, nieposiadający kompetencji do kierowania oświatą i nierozumiejący jej problemów, uczynił z edukacji trampolinę mającą zapewnić mu i jego partii korzystne wyniki w wyborach. Minister nie rozwiązuje problemów oświaty, nie ma koncepcji jej rozwoju, ale prowadzi nieustanną populistyczną kampanię medialną serwując kontrowersyjne pomysły, których wdrażanie może przynieść groźne skutki. Należy obawiać się, że szumnie ogłoszone przez ministra hasło 4 P (prestiż, porządek, patriotyzm, prawda) w praktyce może oznaczać 4 I: ideologizacja, indoktrynacja, ignorancja, indolencja.

Te wszystkie obiektywne uwarunkowania rzutowały na realizację zadań nakreślonych w dokumentach XXXVIII Krajowego Zjazdu Delegatów ZNP.

Dostarczone Koleżankom i Kolegom sprawozdanie z działalności Zarządu Głównego ZNP w kadencji 2002-2006 obrazuje działania i inicjatywy podejmowane w zakresie edukacji, spraw zawodowych i socjalnych nauczycieli oraz roli i zadań Związku. 17 października 2006 r. ZG ZNP przyjął to sprawozdanie.

Zgodnie z ustawowymi i statutowymi uprawnieniami, a także naszą związkową tradycją, monitorowaliśmy wszelkie zmiany zachodzące w obszarze edukacji. Śledziliśmy procesy stanowienia prawa i braliśmy aktywny udział w pracach legislacyjnych. Przedkładaliśmy nasze związkowe stanowiska i opinie w sprawach oświatowych i pracowniczych władzom państwowym
i oświatowym, instytucjom oraz organizacjom zainteresowanych problemami edukacji. Byliśmy obecni w licznych dyskusjach dotyczących problemów kształcenia i wychowania, zawodu nauczyciela oraz jego statusu prawnego
i materialnego. Byliśmy także organizatorami spotkań w kompetentnych gronach, także międzynarodowych, debatujących o roli i przyszłości edukacji; należy tu wymienić przede wszystkim Międzynarodowy Kongres Edukacyjny, a także konferencje PISA, debatę o czasie pracy nauczyciela w kontekście jakości pracy szkoły, czy ostatnie dyskusje o wychowania dla przyszłości i maturze 2007 r.

Aktywność Związku wywierała znaczący wpływ na rzeczywistość oświatową, m.in. w postaci zmian w prawie zgodnych z postulatami ZNP,
o których informujemy w sprawozdaniu.

Do ewidentnych sukcesów należy wprowadzenie do ustawy o systemie oświaty zapisów dotyczących m.in. przywrócenia części placówek opiekuńczo-wychowawczych do systemu edukacji, korzystnych - choć nie w pełni zadowalających - uregulowań dotyczących szkolnictwa rolniczego, wzmocnienie roli nadzoru pedagogicznego, obowiązku rocznego przygotowania dzieci 6-letnich do nauki w szkole, akredytacji placówek doskonalenia nauczycieli oraz pozaszkolnych placówek kształcenia ustawicznego, doskonalenia egzaminów zewnętrznych. Dzięki posłom SLD, także z naszą związkową legitymacją, sukcesem zakończyła się nowelizacja Karty Nauczyciela, która umocniła pozycję zakładowych organizacji związkowych, a także nałożyła na ministra obowiązki, które w obecnej sytuacji mogą być kluczowe przy dyskusji o przyszłorocznych podwyżkach płac. Czasami zbyt szybko zapominamy o osiągnięciach skupiając się na niepowodzeniach.

Niestety, nie wszystkie postulaty Związku znalazły odbicie w rzeczywistości oświatowej. Dotyczy to np. wychowania przedszkolnego, które jako pierwsze i bardzo ważne ogniwo systemu edukacji powinno być chronione i rozwijane. W tej dziedzinie nastąpił regres. Likwidacja wielu placówek przedszkolnych spowodowała zmniejszenie liczby dzieci objętych wychowaniem przedszkolnym. Wielce kontrowersyjne są próby forsowania tzw. alternatywnych form wychowania przedszkolnego. Natomiast za szkodliwe i niebezpieczne, przede wszystkim z punktu widzenia równego startu szkolnego, należy uznać decyzje resortu o wycofaniu się z upowszechniania wychowania przedszkolnego i rezygnacja z objęcia dzieci 5-letnich przygotowaniem przedszkolnym. Jest to tym groźniejsze, że wynikają one nie tylko z braku środków finansowych, lecz z ideologii i postaw kierownictwa resortu.

Jednym z najważniejszych zadań Związku była obrona statusu prawnego nauczycieli, przede wszystkim Karty Nauczyciela jako ustawy określającej prawa i obowiązki nauczycieli, a także poszczególnych jej zapisów. W trakcie kolejnych nowelizacji Karty udało się zrealizować wiele postulatów ZNP. Jednak ciągle pojawiały się zakusy na Kartę, które nasiliły się pod koniec kadencji. Spotkały się one z kategorycznym sprzeciwem Związku. Zarząd Główny i ogniwa terenowe monitorowały realizację Karty i zdecydowanie przeciwstawiały się łamaniu prawa, m.in. zapisów dotyczących czasu pracy nauczycieli lub regulaminów wynagradzania nauczycieli.

Utrzymanie Karty należy uznać za sukces, ale wiele wskazuje na to, że obrona ustawowych uregulowań statusu nauczycieli będzie nadal jednym z pierwszoplanowych zadań naszej organizacji.

Duże trudności i kontrowersji powodowała realizacja Karty w zakresie wynagrodzeń nauczycieli. Na początku kadencji istniała szansa realizacji Inicjatywy Obywatelskiej, tj. wprowadzenia do art. 30 Karty zapisu, że średnia minimalna stawka wynagrodzenia zasadniczego wynosi co najmniej 75 proc. płacy nauczyciela. Niestety, wbrew stanowisku ZNP Sejm uchylił Inicjatywę Obywatelską.
Po zrealizowaniu w 2002 r. III etapu wynagrodzeń nauczycieli wynikających z Karty, płace nauczycieli podlegały jedynie waloryzacji według wskaźnika przyjętego dla sfery budżetowej na podstawie rozporządzenia ministra edukacji. Związek postulował w uchwale ZG ZNP z czerwca 2006 r. podniesienie płac przez wprowadzenie do art. 30 Karty zapisu, że średnie wynagrodzenie nauczyciela stanowi 100 proc. kwoty bazowej określanej dla pracowników państwowej sfery budżetowej. Sprawą nadal otwartą jest opracowanie nowego stabilnego systemu płac nauczycieli, opartego na gwarancjach państwa, zapewniającego poprawę usytuowania materialnego tej grupy.

W centrum zainteresowania Związku znajdowały się problemy kształcenia i doskonalenia nauczycieli. Pilną potrzebą pozostaje nadal tworzenie spójnego systemu kształcenia nauczycieli, dostosowanego do potrzeb współczesnej szkoły, przygotowującego do różnych form pracy dydaktycznej i wychowawczej z dziećmi i młodzieżą, również tą trudną, współdziałania z rodzicami i środowiskiem. Ten aspekt przygotowania do zawodu wciąż nie jest dostatecznie uwzględniamy w programach kształcenia nauczycieli.

Wiele uwagi ogniwa związkowe poświęcały problemom statusu niepedagogicznych pracowników oświaty, w tym usytuowania materialnego. Uczynienie z tej grupy pracowników samorządowych uporządkowało stan prawny, ale wcale nie zdjęło obowiązków z zarządów oddziałów w zakresie starań o rzeczywisty i stały wzrost wynagrodzeń i bezpieczeństwo socjalne pracowników nie będących nauczycielami. Regulacje te należą głównie do samorządów, a więc szczególnie ważną rolę odgrywają tu oddziały ZNP. Pragnę powtórzyć z całym naciskiem, że troska o tę grupę członków ZNP jest nadal naszym ważnym obowiązkiem.

Dotyczy to również emerytów i rencistów. Należy podkreślić godną podziwu aktywność naszych seniorów związkowych. Członkowie Sekcji Emerytów i Rencistów na wszystkich szczeblach wykazują wielkie zaangażowanie w pracę związkową, pielęgnują koleżeńskie więzi, rozwijają różne formy pomocy i opieki nad swymi koleżankami i kolegami.

Dynamiczne zmiany w uregulowaniach prawnych powodowały duże zapotrzebowanie na pomoc prawną. Sprawozdane pokazuje, jak wiele wysiłku włożył Zarząd Główny i ogniwa terenowe w upowszechnianie znajomości prawa i obronę prawną swych członków. Na szczególne podkreślenie zasługuje rozbudowywanie poradnictwa prawnego, prowadzonego w różnych formach przez ogniwa ZNP. Pomocą w popularyzacji prawa służyły wydawnictwa związkowe, zawierające akty prawne, wykładnie i wyjaśnienia.

Związek monitorował warunki pracy i nauki szkołach i placówkach oświatowych. Współpracował z Państwową Inspekcją Pracy oraz inspirował i koordynował działalność społecznej inspekcji pracy w zakresie poprawy warunków w szkołach i placówkach, usuwania zagrożeń, podnoszenia bezpieczeństwa.

Wypełnianiu oświatowych i społecznych zadań Związku podporządkowana jest praca organizacyjna. Dlatego dużą wagę przywiązywaliśmy do podnoszenie efektywności pracy ogniw ZNP na wszystkich szczeblach. Działania w tym zakresie prowadzone były w trzech głównych płaszczyznach: umacniania struktury związkowej, szkolenia działaczy ZNP oraz usprawniania przepływu informacji wewnątrzorganizacyjnej. W każdym z tych zakresów możemy się poszczycić znacznymi osiągnięciami. Odnotowaliśmy postępy w tworzeniu silnych struktur oddziałowych w gminach i powiatach, tam, gdzie rozstrzyga się wiele spraw oświatowych i pracowniczych. Dokonała się integracja ruchu związkowego w ramach ZNP w środowisku szkolnictwa wyższego i nauki. Powodem do wielkiej satysfakcji jest połączenie Krajowej Rady Nauki ZNP z Federacją ZNP Szkół Wyższych i Nauki i utworzenie Rady Szkolnictwa Wyższego i Nauki, jakie nastąpiło na nadzwyczajnym zjeździe w 2004 r.

Sprawozdanie obszernie informuje o rozmiarach szkoleń związkowych, jakimi objęto różne grupy działaczy. Nadal największą uwagę przywiązywaliśmy do szkolenia prezesów oddziałów mających swe siedziby w powiatach. Należy podkreślić bogatą tematykę szkoleń, obejmującą zagadnienia prawne, oświatowe, społeczne, związkowe, zakresie także stosowanie nowoczesnych technik szkolenia.

W zakresie przepływu informacji kontynuowano formy tradycyjne, m.in. dostarczanie okręgom i oddziałom „Informatora ZNP”, „Ogniwa” oraz wielu różnorodnych materiałów informacyjnych, poradników itp. Niezmiennie dużą rolę odgrywa tygodnik oświatowy ZNP - „Głos Nauczycielski”. Jednak coraz większe znaczenie mają nowoczesne formy komunikowania się: internet, poczta elektroniczna. Dzięki znacznej poprawie wyposażenia ogniw terenowych w nowoczesne środki techniczne, przede wszystkim komputery, porozumiewanie się tą drogą staje się codzienną praktyką.

Warto także zwrócić uwagę na sprawę promocji Związku w środowisku oświatowym i w społeczeństwie. Osiągnęliśmy znaczne sukcesy w informowaniu o Związku, propagowaniu jego dorobku. Związek jest obecny w mediach. Co więcej, jest postrzegany jako organizacja silna i odpowiedzialna, jako poważny partner społeczny.

Wielkie znaczenie miały w tym zakresie obchody 100-lecia naszej organizacji w 2005 roku. Ogniwa ZNP wszystkich szczebli zrobiły wiele dla popularyzacji wiedzy o Związku, promowania jego zasług dla edukacji, umocnienia roli w środowisku. Jubileusz ten wywarł także ogromny wpływ także na samych członków ZNP. Poznawanie historii Związku, sięganie do jego tradycji było inspiracją i zachętą do doskonalenia bieżącej działalności, do większej aktywności w realizacji zadań naszej organizacji.

Chciałbym zwrócić także uwagę Koleżanek i Kolegów na działalność Związku Nauczycielstwa Polskiego na arenie międzynarodowej. Miniona kadencja była okresem dużej aktywności, zarówno w zakresie kontaktów dwustronnych, jak i w działalności Związku w międzynarodowych centralach związkowych. Braliśmy czynny udział w pracach Światowej Konfederacji Nauczycieli (WCT), aktywnie uczestniczyliśmy w integrowaniu ruchu nauczycielskiego. Staliśmy się członkami Międzynarodówki Edukacyjnej. Uczestniczyliśmy w międzynarodowych konferencjach i sympozjach, organizowaliśmy także u siebie międzynarodowe spotkania, gościliśmy przedstawicieli central związkowych oraz organizacji nauczycielskich z różnych krajów. Miło nam, że również dziś są wśród nas koledzy z zagranicy.

Solidną podstawą dla działalności statutowej Związku było gospodarowanie finansami i majątkiem ZNP. Podporządkowane ono było zasadzie oszczędności i racjonalności. Wiele wysiłku włożyliśmy w modernizację bazy związkowej, inwestycje i remonty, a także porządkowanie stanu majątkowego Związku. Należy podkreślić dobre wyniki ekonomiczne agend związkowych, w tym OUPiS. Od niedawna, decyzją prezydenta Warszawy, gmachy Związku przy ul. Smulikowskiego po 9 latach starań wróciły jako własność naszej organizacji.

Jak wynika z tego skrótowego przeglądu, bilans minionej kadencji wypada dla Związku pozytywnie. Ale nadal jest wiele do zrobienia. Każdy rok, każdy miesiąc i dzień przynosi nam nowe problemy i nowe zadania. Jest w naszej pracy wiele do poprawienia i udoskonalenia. Ale wspólnie potrafimy stawić temu czoło.

Koleżanki I Koledzy, Szanowni Delegaci

Zjazd określi program na najbliższą kadencję. Wskaże obszary naszych działań i zadania dla ogniw Związku. Ale nie wszystko da się zapisać, nie wszystko możemy przewidzieć. Życie przyniesie wiele niespodzianek, ale to od nas będzie zależało, na ile sami będziemy kształtować rzeczywistość, a na ile rzeczywistość narzuci nam swoje racje.
Chcemy, by Związek był nowoczesną organizacją reagującą na wyzwania współczesności. Trzeba zachować tyle historii, ile jest niezbędne, by utrzymać ciągłość, tożsamość Związku. Ale patrzeć trzeba stale do przodu, przed siebie.
Trzeba widzieć Związek, i ten postrzegany przez pryzmat ZG i ten w ogniskach i oddziałach, jako obraz naszych pragnień i oczekiwań, oczekiwań, które naszą organizację wyróżniają. Jest to przekonanie, że Związek będzie skutecznie uczestniczył w dyskusji o jakości polskiego systemu oświaty, o pracy nauczyciela, o gwarancjach socjalnych; że będzie patrzeć w przyszłość, że będzie wiarygodny i kompetentny.
Nowoczesność to także inne spojrzenie na podział prac w Związku, to odchodzenie od stereotypu, że za wszystko odpowiada „góra” czyli Zarząd Główny, że on za nas wszystko załatwi, a od swoich członków nie będzie wymagał niczego prócz płacenia składek. To jest proces, od którego nie ma odwrotu. Od nas, znaczącej grupy wykształconych ludzi można i trzeba wymagać permanentnego kształcenia się, doskonalenia zawodowego
i związkowego, poznawania współczesnych technik związanych z warsztatem pracy – przy wsparciu ze strony Związku.

Szanowni Delegaci

Związek musimy tworzyć, umacniać, rozwijać zaczynając od siebie. To w nas powinna powstać świadomość potrzeby istnienia Związku. Związek trzeba odnawiać, także w nas samych. Jeżeli to nie narodzi się w nas, to nie ma mowy o tym abyśmy kogokolwiek pociągnęli za sobą. To w nas mają powstawać zadania dla organizacji, na dole, w ognisku, oddziale. To my, członkowie ZNP jesteśmy tymi, na których zwrócone są oczy naszych koleżanek i kolegów w pracy, w pokoju nauczycielskim, na szkolnym korytarzu. Wszyscy oczekują od nas pomocy, wsparcia, ale przede wszystkim AKTYWNOŚCI i AUTENTYZMU. To dopiero rodzi wiarygodność i zaufanie.
Prawda, jak niewiele trzeba, aby pociągnąć za sobą innych. Jak niewiele, ale zarazem dużo, dla zbyt wielu z nas. Dla zbyt wielu. Moi drodzy, nie powinniśmy jedynie schlebiać naszym koleżankom i kolegom, ale spróbujmy kształtować ich postawy. W kwestiach podstawowych, dotyczących właśnie jakości pracy, jakości działalności związkowej, odpowiedzialności za szkołę i zawód nauczyciela i pracownika oświaty, za to co robimy jako nauczyciele, jako członkowie i działacze związkowi. Tego można oczekiwać od organizacji z takimi tradycjami, tego powinniśmy oczekiwać od nas samych –delegatów na Zjazd. Twórców nowego programu i statutu Związku.
Ale potrzeba nam także poprawy jakości w pracy związkowej.
To połączone powinno być z autentycznym zaangażowaniem i świadomością roli jaką pełni ZNP.
Koleżanki i Koledzy, Szanowni Goście

W toku kampanii sprawozdawczo – wyborczej w ogniwach Związku pojawiło się wiele propozycji zmierzających do usunięcia zaobserwowanych błędów. Dążeniem wielu z nas jest:
· konsolidacja Związku poprzez zapisy statutu,
· wzmocnienie odpowiedzialności za działania ZNP na każdym szczeblu,
· dyscyplinowanie działaczy ZNP do możliwości odwołania z funkcji włącznie,
· walka z samowolą działaczy związkowych,
· konsolidacja organizacji w zestawieniu z dążeniem do podziałów,
· łączenie ogniw jako efekt rozsądku i kompromisu, a nie doktryny.

ZNP powinien coraz bardziej nastawiać się na kooperację, a nie konfrontację. Dotyczy to przede wszystkim szczebla podstawowego jakim jest oddział i jego współpraca z gminą. Nie znaczy, że powinniśmy unikać trudnych spraw i rezygnować z ich rozwiązywania wszelkimi sposobami ze strajkiem włącznie.

Szanowni Delegaci, Drodzy Goście

Wstąpienie Polski do Unii Europejskiej powoduje, że coraz więcej decyzji związanych z polityką społeczną, socjalną i edukacyjną podejmuje się na szczeblu europejskim. Dlatego jednym z priorytetów naszego działania na arenie międzynarodowej będzie aktywny udział w budowie dialogu sektorowego w oświacie w Unii Europejskiej.


Koleżanki i Koledzy, Delegaci

Kolejnym elementem, który wzorem lat poprzednich nie powinien zniknąć z tematyki prac Związku to poziom polskiego systemu edukacji, w tym także jakość pracy nauczycieli. Każdy krok w tym kierunku przyniesie nam wiele pożytku i pozwoli:
· poprawić efekty naszej pracy,
· zyskać akceptację uczniów i rodziców,
· poprawić naszą pozycję społeczną,
· otworzyć możliwość starania się o więcej.

Nie zawsze i nie od razu to się uda, ale stańmy, przynajmniej spróbujmy stanąć na wysokości zadania i powiedzieć NIE, tam gdzie narusza się dobro polskiego ucznia, nauczyciela, dobrą jakość edukacji. Czasami trzeba powiedzieć nie naszym koleżankom i kolegom. Dla dobra polskiej szkoły, dla dobra naszych dzieci. Dla dobra ZNP. Polska potrzebuje dobrej szkoły, a więc i dobrych nauczycieli, uwolnionych od ustawicznych testów, rankingów i rywalizacji, szkoły nastawionej na integrację, a nie na selekcję i rywalizację.
ZNP jest gotowy być gwarantem realizacji tego postulatu!

Szanowni Delegaci

Wiele pokoleń budowało wielkość Naszej Organizacji. Dziś ten zaszczyt przypadł nam. Jestem przekonany, że wspólnie potrafimy sprostać kolejnym wyzwaniom, że naszą zbiorową mądrością wyznaczymy nowe cele, ale i wysiłkiem nas wszystkich cele te zrealizujemy.

Dziękuję za uwagę i życzę nam wszystkim owocnych obrad.


2006-11-17

 

Pozostałe działy w tej kategorii:

Logo KUDS

projekt Kompetentny Uczestnik Dialogu Społecznego

Przydatne linki: